La Roche-Posay, Hydraphase Intense Legere

12 lip 2016


Krem do twarzy to kolejny kosmetyk, który przyprawia mnie o ból głowy - przy tłustej cerze wymagania są spore. Większość produktów się nie sprawdza, dlatego poszukuję super lekkich, matujących, ale jednocześnie dających trochę nawilżenia (chociaż to ostatnie czego mojej skórze potrzeba). Dawno temu czytałam na jakimś blogu kosmetycznym, że krem La Roche-Posay Hydraphase w wersji lekkiej nadaje się dla tłustolicych. Nie do końca chciało mi się w to wierzyć, ponieważ nawet te "lżejsze" wersje nadal mocno nawilżają skórę, ale trafiła się okazja w mojej poprzedniej pracy na jego zakup, dlatego postanowiłam zaryzykować.

Bardzo podoba mi się opakowanie - jest nietypowe, ale jednocześnie wygodne i praktyczne. Widzimy ubytek produktu, jest i moja ulubiona pompka, a na dodatek całe opakowanie stoi "na głowie", więc nic nie potrzeba wyciskać - same plusy :) Konsystencja faktycznie jest bardzo lekka, rzadka, ale nie rozlewająca się. Na pokrycie całej twarzy i szyi potrzebowałam około 2 pompek - krem na szczęście jest całkiem wydajny, myślę, że zostało go na mniej więcej miesiąc używania, do w sumie daje około 4 miesiące. Jak to bywa w przypadku LRP, zapachu tutaj nie uświadczymy.

Krem bardzo dobrze się rozprowadza i szybko wchłania, nie pozostawia żadnej lepkiej warstwy. Nie wchłania sie do matu, ale nie liczyłam na to, na szczęście skóra się nie świeci. Bardzo dobrze radzi sobie z podrażnieniami/zaczerwienieniami/świeżymi nieprzyjacielami - łagodzi skórę, po kilku minutach jest ona uspokojona, a koloryt ujednolicony. Nie leczy wyprysków, ani nie zmniejsza ich częstotliwości - również się na to nie nastawiałam, ale z drugiej strony mam sentyment do ich linii dla cer problematycznych, dlatego po cichu liczyłam, że będzie miał na to większy wpływ. Na pewno pomógł z nawilżeniem - nie uświadczyłam żadnych suchych placków, chociaż jak pisałam, nie mam do nich tendencji.

Generalnie jestem zadowolona z tego kremu, jest łagodny, ale jednak trochę nijaki dla mojej skóry. Poleciłabym go raczej osobom z cerą normalną/mieszaną, skóra sucha będzie potrzebowała wersji instensywnie nawilżającej. LRP jest bardzo przyjemną marką, nadal tanią, jednak zdecydowanie bardziej przekonywującą i lepiej działającą, niż kosmetyki dostępne w drogeriach. Krem dostępny jest w 50 ml pojemności, a cena standardowa to około 11 funtów.

Lubicie kosmetyki LRP?

14 komentarzy

  1. Raczej nie dla mnie, bo jestem posiadaczką cery bardzo suchej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wtedy wersja intensywna się nada :)

      Usuń
  2. Parę lat temu bardzo chętnie i z przyjemnością używałam obu wersji tego kremu. Nie miałam im za wiele do zarzucenia ;)
    I zgodzę się, że LRP jest marką która zdecydowanie lepiej wypada niż drogeryjne cuda wianki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, a cenowo wychodzi niedużo drożej, jak nie tak samo :)

      Usuń
  3. Ja uwielbiam Effaclar Duo, ale coraz częściej moja cera ma dobre dni, więc przydałby mi się krem na ten czas, gdy problemów nie wyczuwam pod palcem, ani nie widzę. I chyba skuszę się na kolejny krem od tej marki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam Duo, czasem używam, ale nie wiem czy aż tak mi pomagało...niemniej zawsze staram się mieć w zapasie tubkę :)

      Usuń
  4. Ciekawy kremik, też mam cerę mieszaną (mocno tłustą w strefie T) i znalezienie dobrego kremu to nie lada wyczyn. Ostatnio najczęściej ląduje u mnie olejek jojoba nakładany w małej ilości na wilgotką jeszcze skórę i jestem z niego bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie zamówiłam olejek jojoba, ale żeby używać go na dzień? Nie wiem czy jestem na tyle odważna, ale skoro mówisz, że daje radę z sebum... :)

      Usuń
  5. Mam od nich kosmetyki i jestem zadowolona :) Tego akurat nie miałam okazji próbować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. This is so inspiring! I love the post:)

    irenethayer.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy raz widzę ten krem, ale jako osoba z cerą mieszaną, w stronę tłustej myślę, że u mnie ten krem dałby radę, na pewno po niego w końcu sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam cerę tłustą, był w porządku, nie przyśpieszał przetłuszczania aż tak. Myślę, że sprawdzi się i u Ciebie

      Usuń

instagram @nightlywolf

© Nightly Wolf. Design by FCD.