Percy&Reed, Volumising No-Oil Oil

3 wrz 2015

Też macie tak, że podczas nakładania serum/olejku do włosów potraficie skończyć z posklejanymi strąkami, zamiast wygładzonymi włosami? Ja tak, wiele razy. Do tej pory mi się to zdarza, chociaż teraz zwracam na to większą uwagę. Dlatego szukałam produktu, który mogę nakładać bez obaw.


Olejek Percy&Reed znalazłam jako dodatek w jednej z gazet - co miesiąc zamieniam się w łowcę, szukając wartych kupna miniatur ;) Tego typu kosmetyków nigdy za wiele, więc nie miałam wyrzutów sumienia (ah, to pudło w szafie....). W sumie nie spodziewałam się rewelacji, ale nie miałam jeszcze styczności z marką. 

Olejek opisany jest jako nadający objętości włosom, oprócz tego oczywiście ma je wygładzać. Zapach mnie zauroczył - jest dość intensywny, perfumowany, zostaje na włosach baaardzo długo. Za to plus! 

Konsystencja jest dość rzadka, lepiąca dłonie, ale....fantastycznie działa na włosy! Przede wszystkim, faktycznie jest to "olejek-nie-olejek", bo nie zostawia tłustej powłoki. Nie tworzą się strąki, można go spokojnie używać przy głowie. Nie zauważyłam efektu uniesienia, ale bądźmy realistami ;) Włosy po użyciu wyglądają świetnie, błyszczą się, i są bardzo miękkie. Wow!

Jestem pozytywnie zaskoczona tym produktem, i bardzo możliwe, że zakupię pełny wymiar (60 ml za £14). Jeśli szukacie czegoś, co wygładzi włosy, ale bez efektu obciążenia, to z ręką na sercu polecam ten kosmetyk :)

Zabezpieczacie końce włosów?

Prześlij komentarz

instagram @nightlywolf

© Nightly Wolf. Design by FCD.