Zużycia stycznia

2 lut 2015


Wielki powrót dawno nie widzianych zużyć! Sama nie wiem dlaczego przez tyle miesięcy zapominałam o odkładaniu pustych opakowań....mam nadzieję, że teraz uda mi się już regularnie do tego powrócić - powiedzmy, że to jedno z moich noworocznych blogowych postanowień ;)

Patrząc na inne denka, trochę mi głupio wrzucać swoje, zawierające raptem kilka produktów, ALE od czegoś trzeba zacząć, prawda? + czuję się lekko usprawiedliwiona, bo kilka pustych opakowań wylądowało przez przypadek w koszu.


Neutrogena, Visibly Clear 2-in-1 - produkt, do którego wróciłam ponownie. Tubka zawiera biały kremowy kosmetyk, świetnie sprawdzający się w roli szybkiej maseczki, czy oczyszczania twarzy. Odświeża, minimalizuje pory, ale nie ściąga skóry. Tubka jest bardzo wydajna, wystarczyła mi na kilka miesięcy używania (wprawdzie nieregularnego). Łatwo dostępna i tania :)

Garnier, Ultimate Blends, 7-in-1 Dry Shampoo - z tym "7w1" to nie bardzo wiem o co im chodzi, ale nie wnikam ;) Szampon jak szampon - dobrze się sprawdzał, nie powodował u mnie swędzenia głowy (nie to co Batiste), i przede wszystkim nie pozostawiał białego nalotu. Niestety, dość szybko się kończy. Raczej wrócę ponownie.

VO5, Plump it up, Dry Backcombing Spray - jeden z produktów VO5, który naprawdę przypadł mi do gustu. Spray jest lżejszy niż suchy szampon, nie pozostawia w ogóle nalotu, nie matowi włosów, ale dodaje im lekkiej objętości (lwia grzywa to to nie jest, ale przy moich niteczkach to nieosiągalne). Co ciekawe, również odświeżał włosy, więc nieraz wystarczał mi zamiast suchego szamponu. Powrót planuję, ale najpierw skuszę się na Bumble&Bumble.


MAC, Blot Pressed Powder - puder, o którym pisałam kilka dni temu (klik!). Nie będę się powtarzać, po szczegóły zapraszam do posta. Napiszę tylko, że to bardzo dobry puder matujący, ale dalej szukam ideału ;) Powrotu póki co nie planuję.

Soap&Glory, One Heck of a Blot - czyli puder, który spisał się równie dobrze, ale gorzej niż MAC. Nie okazał się niewypałem, ale też nie podbił mojego serca. Więcej szczegółów tutaj

Seventeen, Stay Time Concealer - bardzo, bardzo dobry korektor. Świetny jasny kolor, dobre krycie, brak zapychania, i dobra wytrzymałość. Na pewno wrócę ponownie, ale nieprędko, bo mam również inne rzeczy na liście zakupów.

Ava Cosmetics, Beauty Express Mask - z maseczkami w tym miesiącu poszło mi baaaaardzo źle. Brak czasu, zmęczenie i choroba dały (i nadal dają) mi nieźle w kość, przez co ten etap pielęgnacji jest przeze mnie mocno zaniedbany, Powyższa maseczka przyleciała do mnie z Polski, i mogę tylko powiedzieć, że bardzo dobrze się spisała. Skóra była oczyszczona i zmatowiona, pory zminimalizowane - czego chcieć więcej? :)

Jak widać, skromne denko, ale mam nadzieję, że w lutym spiszę się lepiej :) Znacie coś z powyższych kosmetyków?

34 komentarze

  1. JA lubię matujące pudry manhattanu są mega jedwabiste i ładnie kryją : ]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam dawno temu jeden, faktycznie był niezły :)

      Usuń
  2. Nie znam żadnego z denkowiczow ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ava <3 Uwielbiam ich produkty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie miałam większej styczności z nimi :)

      Usuń
  4. Znam puder MAC'a który mam i lubię na "większe" wyjścia :)denko i tak większe od mojego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety serca nie podbił ;)

      Usuń
  5. Nie miałam żadnego produktu. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię 2in1 z neutrogeny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobrze się sprawdza i nie szkodzi skórze

      Usuń
  7. Nie znam żadnego z tych kosmetyków :) we Francji zastanawiałam się nad suchym szamponem z Garniera, ale w końcu zostałam przy Batiste, które u mnie sprawdzają się najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za Batiste nie przepadam, bo zostawia nalot, i zawsze swędzi mnie po nim głowa

      Usuń
  8. Bardzo ładnie! Każdy śmieć jest na wagę złota :D Nie znam Twoich wyrzutków ale miło mi poznać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie masz rację, warto tak do tego podejść ;)

      Usuń
  9. Ciekawią mnie maseczki Ava, muszę wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie bardzo przypasowała ta konkretna.

      Usuń
  10. Bardzo lubię maseczki Ava :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widze, że mają swoje zwolenniczki :)

      Usuń
  11. Uwielbiam pudry MAC jednak Blot Powder nie jest moim ulubionym:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A zdradzisz który zyskał to miano? :)

      Usuń
  12. Bardzo dobre zużycia Kochana !

    OdpowiedzUsuń
  13. mam naprawdę identyczne zdanie na temat pudru MAC-a – jest zarazem bardzo dobry i nieidealny :) ja też szukam dalej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale mnie to zdenerwowało! Dlaczego, ah dlaczego nie mógł być ciut lepszy? Można by zaprzestać tych poszukiwań ;)

      Usuń
  14. Ja też niedługo Blocika zdenkuję. Będę tęsknić :( chlip Ale teraz poszukam coś innego, dla odmiany. NARS mam ponoć super matujące pudry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to dobrze wiedzieć :) Rozejrzę się wśród ich oferty :)

      Usuń

instagram @nightlywolf

© Nightly Wolf. Design by FCD.