Boots Expert, seria do włosów - warta uwagi?

Z moimi włosami i skórą głowy mam nieustannie problemy. Te pierwsze szybko się przetłuszczają, są oklapnięte, i wiecznie splątane. Skóra za to ma swoje humorki - raz jest  w dobrym stanie, a innym razem buntuje się, i zasypuje mnie białymi, suchymi płatami. Bardzo tego nie lubię, i nieustannie staram się z tym walczyć. Jedynym szamponem, który faktycznie likwidował u mnie ten suchy łupież, to poczciwy Head&Shoulders. Tym razem jednak chciałam spróbować czegoś innego, a w Bootsie wypatrzyłam kosmetyki skierowane do włosów, sygnowane nazwą "Expert" - brzmi poważnie, prawda? Pomyślałam, że mi nie zaszkodzą, a może znajdę coś, co utrzyma mój skalp w ryzach.

Seria składa się z kilku kosmetyków, jednak ja pokusiłam się o trzy: delikatny szampon, szampon oczyszczający, oraz pogrubiającą odżywkę w sprayu.


Zacznę od ulubieńca - szampon Sensitive. Ma gęstą konsystencję, bardzo dobrze się pieni. Jest przezroczysty, i właściwie bezzapachowy. Niewielka ilość pozwala na dokładne wymycie włosów. Co mi się w nim spodobało? Przedłużał świeżość włosów, spokojnie mogłam je myć co dwa, czasem trzy dni - oczywiście z pomocą suchego szamponu, ale nawet wtedy nie wydawały się aż tak brudne, jak to czasem z nimi bywa. Szampon nie wysuszył mi skalpu, a wręcz przeciwnie - uspokoił skórę, zlikwidował suche placki, i pozwalał utrzymywać ją w dobrym stanie. Duży plus!

edit: Dorzucam jeszcze skład INCI:


aczkolwiek NIE JESTEM PEWNA, czy to ten szampon, ponieważ nie podpisałam zdjęcia...ale wydaje mi się, że tak.



Szampon oczyszczający z nadmiaru kosmetyków, brudów i innych niepożądanych na włosach substancji. Wyglądem i konsystencją nie różni się od wersji Sensitive. Tak samo świetnie się pieni, i genialnie oczyszcza. Włosy po użyciu były lekkie i świeże, wręcz powiedziałabym "skrzypiące". Nie zrobił krzywdy skórze, ale do codziennego używania mógłby być za mocny. Nie wiem czy do niego wrócę, bo akurat używam czegoś innego, co spisuje się trochę lepiej.


Na końcu odżywka pogrubiająca, która w sumie niewiele zdziałała. Zacznę od kwestii technicznych - dobrze się rozpyla, ma lekki zapach, nie przetłuszcza włosów. Niestety, objętości ani pogrubienia nie zauważyłam, tak samo jak właściwości odżywiających, czy chociaż ułatwiających rozczesywanie. Nie zrobiła mi krzywdy, ale też nie spowodowała efektu WOW. W zasadzie nie zrobiła nic ;) 

Seria do włosów od Boots jest warta uwagi. Posiada w swojej ofercie jeszcze kuracje czy normalne odżywki/maski, ale w sumie nie wiem czy po nie sięgnę. Z powyższych 3 produktów najbardziej spodobał mi się delikatny szampon, i jego na pewno dokupię, bo sprawował się świetnie. Reszta okazała się nieszkodliwa, ale nijaka. Ceny bardzo przyjazne dla portfela, jeden kosmetyk nie przekracza ceny 5 funtów. Nie żałuję, że je wypróbowałam, przynajmniej ciekawość została zaspokojona :) 

Znacie te kosmetyki? Możecie polecić szampony do skóry głowy z tendencją do przesuszania?

25 komentarzy

  1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komentarze z reklamami są usuwane, przykro mi.

      Usuń
  2. Witam,
    czy możliwe jest wrzucenie zdjęcia lub poniżej składu INCI szamponu Sensitive? NIe moge na żadnej stronie internetowej znaleźć a bardzo jestem ciekawa składników

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodane :) Tylko nie mam pewności, czy to ten skład

      Usuń
    2. Dzięki! Chyba ten, bo gdzieś w recenzji zagranicznej czytałam, że wersja Sensitive nie zawiera SLS-ów w składzie i widzę, że faktycznie tak jest :)

      Usuń
    3. Dzięki! Raczej ten, bo w którejś recenzji zagranicznej było wspomniane, że wersja Sensitive nie zawiera SLS-ów ( niestety nie było podanego składu INCI) . Widzę, że faktycznie nie zawiera i skład przyjazny, dosyć delikatny detergent :)

      Usuń
    4. Musi być przyjazny, bo nie robi krzywdy skórze :)

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komentarze z reklamami są usuwane, przykro mi.

      Usuń
  4. Z chęcią zaprzyjaźnię się z tym szamponem ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam raczej tłusty skalp, więc ta seria jest nie dla mnie. Aczkolwiek marka mi się gdzieś kiedyś już w oczy rzuciła.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam a wydaje się fajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo fajny! Zwłaszcza jak na tak tani produkt :)

      Usuń
  7. Nie znam i raczej nie kupię, wydaje mi się że na moje grube włosy nie byłby dobry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardziej chodzi o skalp, a nie włosy - szampon dobierasz do skóry głowy :)

      Usuń
  8. Jestem bardzo ciekawa alternatywy dla szamponu oczyszczającego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu inny szampon :D Albo może nawet dwa - na razie jestem w fazie testów :)

      Usuń
  9. Póki co nie będzie mi dane go przetestować :)
    A ja H&S nawet nie pamiętam kiedy ostatnio używałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już też nie, ale zawsze mi pomagał :)

      Usuń
  10. Mój Mężczyzna używa różowej serii z hibiskusem do suchej skóry głowy i zestaw szampon + odżywka sprawdzają się bardzo dobrze. U mnie wystarczy brak SLS + raz na jakiś czas olejowanie również skóry :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jak dorwę się kiedyś do Boots to chyba mnie siłą będą wyciągać :) będę pamiętać o nim :)

    OdpowiedzUsuń