Kakao w butelce - raj dla zmysłów!

6 lip 2014

Jak na typową kobietę przystało, w kosmetykach kuszą mnie nie tylko opakowania, ale też zapachy. W sumie to chyba one są ważniejsze niż wygląd, w końcu o ile przyjemniej jest się myć, bądź smarować czymś, co cudownie pachnie, prawda? :) 

Balsamy do ciała lubię i chętnie kupuję, ale z systematycznością już gorzej. Zbierają się te produkty, aż po jakimś czasie należy je wyrzucić, lub zwyczajnie mi się znudzą. Dlatego też w pierwszej chwili nie zwróciłam uwagi na kakaowy lotion do ciała (wiedziałam, że w domu czekają dwa inne kosmetyki), jednak po otwarciu opakowania, tak dla sprawdzenia samego zapachu....PRZEPADŁAM.


Butelka nie wygląda ładnie, nie przykuwa wzroku, ale przynajmniej jest estetyczna, i częściowo przezroczysta. Etykieta nie powala designem, ale przynajmniej wiadomo co mamy w środku. Widać, że produkt nie należy do wysoko półkowych, ale przecież nie o to w tym wszystkim chodzi, co nie?


Balsam, w zasadzie lotion (jest jakaś różnica?), ma dość rzadką konsystencję, przez co należy uważać podczas aplikacji - łatwo może wylądować wszędzie, tylko nie tam gdzie go potrzebujemy. Kolor to mocno rozbielona kawa z mlekiem, przyjemny.
Działanie nie jest jakieś rewelacyjne, owszem, dostajemy nawilżenie, ale dla posiadaczy suchej skóry może być niewystarczające. Efektu 'glow' nie zauważyłam, ale jakoś nie przyglądam się nogom aż tak dokładnie. Mój błąd, jak widać ;) Wchłanianie na plus - po kilku minutach wskakujemy w pidżamę/ubrania i po sprawie.


Najważniejszy jednak w tym wszystkim jest ZAPACH. Po prostu cudowny! Mocny, intensywny, i słodki zapach kakao. Magia. Nie kręci w nosie, ani nie mdli swoją słodyczą, jednocześnie nie wywoła migreny u wrażliwców - po jakimś czasie na skórze lekko wietrzeje, jednak przez kilka godzin można go wyczuć - jest dobrze! Łapię się na tym, że czasami sięgam po butelkę tylko dla poczucia zapachu - to już nie jest objaw normalnego zachowania......prawda? Zresztą, co mi tam - życie trzeba sobie umilać, chociażby zapachem :D

Lotion jest mocno średnim produktem w kwestii nawilżania, jednak zapach wygrywa wszystko. I chyba tylko dla niego będę sięgać po kolejne butelki - chyba, że znajdę coś jeszcze lepszego. Jednak póki co, będę się rozkoszować kakao na ciele ;) Lotion kupiłam u siebie w aptece, jednak można go znaleźć w niektórych sklepach typu "Funciak" - tak, butelka kosztuje 1 funta - szał :) Polecam, jeśli mieszkacie w UK!

Lubicie kakao, czy to nie Wasza bajka? 

25 komentarzy

  1. Kakao uwielbiam -a zapach omomom - ale ta parafina :( nie służy mi niestety strasznie ...Niemniej cieszę się, że Tobie tak bardzo przypadł do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ona w sumie nie przeszkadza :)

      Usuń
  2. Balsam a lotion to dwa różne produkty, dlatego też konsystencja jest płynna :) na co już wskazuje sama nazwa. Jednak są to pewne niuanse językowe, które wynikają z potocznych określeń. Do tego w języku polskim łatwiej jest powiedzieć po prostu balsam a nie lotion.
    Lubię kosmetyki do ciała o jadalnych zapachach, ale coraz rozważniej dobieram tego typu pielęgnację, Moja skóra jest wymagająca więc nie sądzę abym kupiła ten produkt, za to ważne, że Tobie służy i jesteś nim zachwycona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz, dziękuję za wyjaśnienie :)
      Moja akurat nie wymaga wiele, w tym momencie może jednak tylko lekkiego nadania koloru, ale do tego sięgnę po inny produkt :)

      Usuń
  3. Uwielbiam wszystkie kosmetyki z czekoladą, kakao itp. Wyobrażam sobie, jak pięknie pachnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, to moja ulubiona nuta zapachowa!

      Usuń
  4. Uwielbiam kosmetyki o 'jadalnych' zapachach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko czasami się od nich głodnieje ;)

      Usuń
  5. Kakao uwielbiam i jego zapach również, ale z tą firmą spotkałam się po raz pierwszy.

    OdpowiedzUsuń
  6. takie zapachy lubię dużo bardziej zimą :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Butelka minimalistyczna i ładnie wygląda w otoczeniu jasnych barw. Kakao to nie moja bajka, ale opis zachęcający.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak można nie lubić kakao, ja się pytam! :D

      Usuń
  8. Aż chciałabym go powąchać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To znaczy, że dobrze go opisałam :D

      Usuń
  9. no cóż, skład raczej beznadziejny, ale dla pięknego zapachu, który tak zachęcająco opisałaś, mogłabym dać się skusić :) a czy lotion to nie jest po prostu angielski balsam? no wiem, jest też balm, ale ten mi się kojarzy raczej z pomadowymi kosmetykami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, że jest tak jak mówisz :) Przyznaję - nie zagłębiałam się w temat ;)

      Usuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  11. a mi butelka bardzo się podoba ;) taka inna niż wszystkie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z zapachem kakao kojarzy mi się seria Palmersa do ciała, a tą dobrze wspominam :)

    OdpowiedzUsuń

instagram @nightlywolf

© Nightly Wolf. Design by FCD.