Dobre krycie zawsze w (niskiej) cenie!

14 cze 2014

Witajcie weekendowo :)
Większość z Was zapewne odpoczywa przez kolejne dwa dni, a ja niestety siedzę w pracy....ale dzisiaj krócej, to zawsze coś! :) 

Krycie niedoskonałości i cieni pod oczami, to moja największa bolączka. Ok, tych pierwszych mam mniej (odpukać!), ale cienie niestety towarzyszą mi codziennie, tym bardziej, że gorzej się wysypiam (chociaż mam je zawsze, nawet gdybym przespała pół dnia). Wykończyłam słynny korektor Collection 2000, i chciałam go jak najszybciej zakupić. Na moje nieszczęście, był wykupiony w dwóch Boots'ach, do których zajrzałam. Mój pech :) Dlatego capnęłam produkt z oferty Seventeen, która również jest dość tanią marką, a ma kilka ciekawych i polecanych produktów. Zdecydowałam się na korektor w płynie, bo wydał mi się bardziej odpowiedni pod oczy.


Korektor dostajemy w podłużnym, plastikowym opakowaniu z czarną zakrętką. Jest tak do bólu typowe, że nie ma się co nad nim rozwodzić :) Napisy póki co się nie ścierają, ale w sumie leży sobie spokojnie w kosmetyczce, nigdzie go ze sobą nie zabieram, więc nie ma okazji obcierać się w torebce. 


Wybór kolorów nie przyprawia o zawrót głowy, ale myślę, że każdy znajdzie pasujący do siebie odcień. Ja sięgnęłam po kolor pod nazwą "Fair" - typowy żółty beż, pasujący większości osób. Bardzo ładnie stapia się ze skórą, idealnie rozprowadza, nie odcina się w żaden sposób. Używam go nie tylko pod oczy, bo zauważyłam, że całkiem nieźle kryje, więc w lepsze dni zastępuje mi stosowanie Camouflage z Catrice (co stawia go wysoko w moim rankingu ;) ). Pod oczami radzi sobie nieźle, ale oczywiście z moimi cieniami nic nie wygra (przynajmniej do tej pory, chyba, że kiedyś coś innego znajdę). 


Korektor teoretycznie daje pełne krycie, aczkolwiek bardziej widzę to po reszcie twarzy niż pod oczami. Faktycznie niweluje zaczerwienienia, zakrywa niedoskonałości, i przede wszystkim - nie zapycha :) Trzyma się dość długo, po kilku godzinach zaczyna po prostu znikać. 

Jestem zadowolona, że sięgnęłam akurat po ten korektor, ponieważ było to spore ryzyko. Jednak tym razem się opłaciło :) Jest to tani i dobry produkt, spełniający swoje zadanie (może z tymi oczami jest problem, ale przyzwyczaiłam się już do tego). Jeśli macie dostęp do marki Seventeen - pooglądajcie jej asortyment, jest kilka godnych uwagi produktów, a ceny mają bardzo zachęcające - korektor kosztuje 4,49 funta w Bootsie, ale wiadomo, że najlepiej kupować na promocji 3 za 2, wtedy może nam nawet wyjść za darmo ;)

Używacie korektorów, czy macie to szczęście, że są Wam zbędne?

33 komentarze

  1. No to chciałabym go. Ja bez korektora nie ruszam się z domu, mam okropne cienie pod oczami :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moich na pewno nie przebijesz ;)

      Usuń
  2. Szkoda że nie dostępny w PL.
    Wybieram się do UK jak nie znajdę tego z Collection to mam zamiennik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, można je kupić tylko przez internet ;/

      Usuń
  3. Brzmi nieźle. Sama szukam idealnego korektora, który przede wszystkim nie wysuszałby skóry pod oczami i był trwały ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten nie wysusza, jednak po pewnym czasie znika ze skóry.

      Usuń
  4. Korektora używam tylko i wyłącznie po nieprzespanej nocy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę, ja wiecznie wyglądam na niewyspaną ;)

      Usuń
  5. Chyba rozejrzę się za tym produktem :D
    http://kosme-teria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam szczęście - kiedy się w miarę wysypiam i zdrowo odżywiam, właściwie nie mam cieni pod oczami. Korektor pod oczy stosuję tylko sporadycznie, kiedy się nie wyśpię. Za to ilością korektora, którą nakładam na resztę twarzy, mogłabym obdzielić z 5 osób :P Tyle mam przebarwień, że pół opakowania zużywam, by to ukryć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę ;) mnie cienie pod oczami rujnują cały wygląd.

      Usuń
  7. Tez uwielbiam korektor Collection2000 i tez miałam problem z jego kupieniem nie było go Bootsie ani Superdrugu. Ostatnio kupiłam go Bootsie używam medium cool jest świetny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie też trafiam na puste półki..

      Usuń
  8. myślałam nad zakupem czegoś tego typu i chyba się skuszę na ten..:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz go widzę, ale może w przyszłości spróbuję :)
    Mimo wszystko koniecznie spróbuj Collection.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja póki co nie używam korektorów pod oczy. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze się nie zdecydowałam na korektor Collection, a tu już kolejne angielskie cudo. Nieładnie tak kusić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie kuszą z każdej strony, więc rozumiem Twój ból :D

      Usuń
  12. lubię płynne korektory, dosyć dobry jest z Miss Sporty. Markę Seventeen pierwszy raz widzę, ale za 3 tyg będę w Londynie to chętnie poszukam Bootsa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bootsa na szczęście znajdziesz bez problemu :D

      Usuń
  13. bez korektora ani rusz, ale nigdzie nie mogę znaleźć tego idealnego:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie....ale wszystko przed nami! :)

      Usuń
  14. własnie szukam idealnego korektora ponieważ doszłam do tego że podkład to jednak za dużo dla mnie :/ tylko minusem mojej cery jest to że czasem jest ciemniejsza czasem jaśniejsza (zależy od słońca) dostosowuje sie on do twarzy?
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)
    http://barwne-stylizacje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, raczej nie - w takim wypadku zostaje mieszanie dwóch kolorów ;)

      Usuń
  15. ja szczęścia nie mam jeśli chodzi o cienie pod okami :/ mam cienie i juz nie walczę z nimi :) rzadko coś nakładam, mam Benefit Fake Up i to jedyny do tej pory jaki mi nie wysuszył skóry pod oczami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja muszę coś robić, bo non stop słyszę, że wyglądam na zmęczoną, zaczynam mieć tego dość (a najlepsze jest to, że słyszę to mając nałożony korektor :D)

      Usuń
  16. Sama obecnie szukam korektora idealnego pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że taki znajdziesz :)

      Usuń

instagram @nightlywolf

© Nightly Wolf. Design by FCD.