Majowe nowości

30 maj 2014

W tym miesiącu wyjątkowo nazbierało mi się kilka(naście) nowych (i nie tylko) kosmetyków do kolekcji. Spowodowane było to głównie dotarciem paczki z Polski, która zawierała sporo starych, nieskończonych produktów, jak i tych nie otwartych. Doszły jeszcze nagrody z rozdań na innych blogach, więc postanowiłam Wam pokazać tą gromadkę :)


Zacznijmy od włosów. Dość dawno temu wygrałam w konkursie u Kubek Czekolady zestaw do włosów marki Seboradin. Wybrałam wersję z czarną rzodkwią, która jest przeznaczona do włosów przetłuszczających się, i skłonnych do wypadania - wypisz wymaluj moja czupryna. W skład zestawu wchodzi szampon, balsam, lotion oraz ampułki. Jestem bardzo ciekawa ich działania, i za niedługo zabiorę się za testowanie.


Pozostając w temacie włosów - w Bootsie standardowa promocja 3za2, skłoniła mnie do zakupu produktów z linii Boots Expert. Czytałam o nich na angielskich blogach, i głosy były z reguły pozytywne. Zdecydowałam się na szampon do wrażliwej skóry głowy, szampon oczyszczający, oraz dodającą objętości odżywkę. Zobaczymy co najbardziej przypadnie mi do gustu ;)


Odżywka Maximum Growth marki Sally Hansen, cieszy się dobrymi opiniami, a szukałam czegoś, co w końcu poprawi stan moich paznokci. Póki co Eveline nie daje rady, i kiepsko trzyma lakier, dlatego mam nadzieję, że SH spisze się o wiele lepiej. Oby :) Znacie, używacie?


Balsamy, ach balsamy....lubię, ale tak nieregularnie używam! A szkoda.... Jednak nie hamuje mnie to przed kolejnymi zakupami, zwłaszcza kiedy cena jest śmiesznie niska (cały 1 funt), za to zapach...OBŁĘDNY! Czyste kakao. Nie mogłam się oderwać od butelki w sklepie, dlatego musiała powędrować ze mną do domu. Jest już w użyciu, i póki co jestem zachwycona :)


Błyszczyk marki Rouge Bunny Rouge to wygrana w konkursie u Beautyness :) Nie spotkałam się do tej pory z marką osobiście, aczkolwiek nazwa obiła mi się o uszy. Wybrałam dla siebie błyszczyk, ponieważ się do nich od niedawna przekonuję ;) Opakowanie proste, za to zawartość śliczna - za jakiś czas ukaże się recenzja.

Nie chciałam robić posta - tasiemca, dlatego na tym zakończę. Nie wrzuciłam zdjęć wszystkich nowości z Polski, bo....po co wszystko od razu odkrywać? ;) W poście nie znalazły się również dwie dodatkowe nagrody - jedna wygrana u Kasi, a druga prezent - niespodzianka od Es. Powód? Nie dotarły jeszcze do mnie :)

Mam nadzieję, że spodobały Wam się moje nowości, i może z niektórymi z nich miałyście do czynienia? Koniecznie dajcie znać! :)

36 komentarzy

  1. U mnie Seboradin nie przyniósł żadnych efektów :/ Mam nadzieję, że u Ciebie spisze się dużo lepiej!
    Miłego myziania błyszczolem :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, oby coś dam zrobił dobrego ;)

      Usuń
    2. Trzymam kciuki! :)

      Usuń
  2. Świetne nowości. Z Seboradin ostatnio zaciekawiła mnie seria z naftą kosmetyczną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno balsam z tej serii jest bardzo dobry :)

      Usuń
  3. Trochę tego ci się nazbierało ; ) Fajne produkty ciekawa jestem tej odzywki , bo poszukuję czegoś podobnego ; )

    Pozdrawiam ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że przyniesie mi dobre efekty ;)

      Usuń
  4. lubię czytać o nowościach.miałam ampułki seboradin, niestety szału brak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to ostudziłaś mój zapał :(

      Usuń
  5. O tych kosmetykach Seboradin są różne opinie, pewnie zależy od włosów. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmm ten balsam musi pięknie pachnieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja wyrobiłam w sobie nawyk codziennego balsamowania ciała, więc taki o zapachu czystego kakao widziałabym u siebie w łazience :D a za tą cenę poszukałabym jeszcze czy są inne zapachy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie było innych :( widziałam kokos w słoiczku, ale nie pachniał już tak fajnie :(

      Usuń
  8. Mam nadzieję, że balsam jest w starej wersji, bez alkoholu denatu...Jeśli tak, to na bank będziesz zadowolona :) Mi już się skończył niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba właśnie z tym alkoholem :(

      Usuń
  9. Nie używałam żadnego z tych kosmetyków - miłego używania :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Będziesz miałam pretekst do napisania koljengo posta, kiedy paczuszki dotrą :)
    Z marką Rouge Bunny Rouge też nie miałam do czynienia, więc jestem ciekawa
    co napiszesz o błyszczyku.
    Gratuluję wygranych!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie masz rację :))
      dziękuję :)

      Usuń
  11. Pokazuj błyszczyk naustnie, bo wygląda ślicznie już w opakowaniu! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super nowości :) Kosmetyki Seboradin z serii Niger okropnie śmierdzą ;) ale u mnie przyniosły efekty i byłam z nich zadowolona, w sumie to mam jeszcze lotion, który cały czas stosuję ;) Daj koniecznie znać jak u Ciebie się sprawdza ta kuracja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie nawet tak nie śmierdzą :)
      Mam nadzieję, że się spiszą u mnie :)

      Usuń
  13. Czekam na recenzję odżywki do paznocki :) Miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo jestem ciekawa odżywki Sally Hansen, mam bzika na punkcie moich słabych paznokci, więc każda odżywka, która może pomóc jest na wagę złota :)

    OdpowiedzUsuń
  15. produkty Seboradin od dawna mnie intrygują

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również, aż w końcu natrafiła się okazja :))

      Usuń
  16. Skromnie, serię Seboradin też chcę wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajne nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kiedyś kupiłam odżywkę z SH za 60 zl i nie dała nic oprócz wydanych pieniędzy.

    OdpowiedzUsuń

instagram @nightlywolf

© Nightly Wolf. Design by FCD.