Wreszcie w moich rękach!


W końcu nadszedł ten wielki (dla mnie) dzień - dorwałam w swoje ręce słynnego Seche Vite :)) Przedstawiać go chyba nikomu nie trzeba, to jeden z najpopularniejszych wysuszaczy do lakierów, jaki można kupić. 

Nieraz Wam pisałam, że lakiery się moich paznokci po prostu trzymać nie chcą, i nie wiem kto tu jest winowajcą - może nawet kilka czynników na raz? Nie skłamię, pisząc, że mam spore wymagania wobec SV. Wczoraj miał swój debiut, i aktualnie chroni miętę od Rimmel (widać jej kawałek na zdjęciu, post zapewne pojawi się na dniach). Póki co - żadnych uszczerbków, ale to dopiero pierwszy dzień :]

Skoro jesteśmy już w tematach lakierowych - jaką bazę polecacie na paznokieć? Szukam czegoś, co jeszcze bardziej ułatwi i wydłuży noszenie kolorów. Myślałam o Essie Base Coat (KLIK!), ale nie wiem czy jest coś warty.....mam nadzieję, że wspomożecie mnie w tej trudnej walce, i polecicie coś skutecznego? :)

37 komentarzy

  1. Jako bazy z reguły używam jakiejś odżywki do paznokci, więc nie jestem w stanie nic konkretnego polecić.
    Co do SV to bardzo go lubię i sądzę, że to najlepszy top, mimo swoich małych wad. Warto go kupić od razu z kropelkami Restore, bo gęstnieje po jakimś czasie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Iwetto, Restore przy SV jest niezbędne :)

      Usuń
    2. No cóż, jak znajdę tanio to kupię, póki co muszę wytrzymać bez ;)

      Usuń
    3. Zacznę od tego, że przede wszystkim nie opłaca się kupować SV w takiej wersji jak na zdjęciu. Przy regularnym stosowaniu razem z Restore polecam wybrać tzw. uzupełniacz. Duże opakowanie starcza na bardzo długo. No chyba, że chcesz próbować inne topy to zmienia postać rzeczy :)

      Usuń
    4. Tak, planuję testować różne wysuszacze :) Jak mi się najbardziej spodoba SV, to kupię wtedy większe opakowanie :)

      Usuń
  2. Jako baza u mnie sprawdza się odżywka z Eveline 8 w 1 albo baza Colorstay od Revlonu. Do SV byłam sceptycznie nastawiona, ale pomiędzy nim a topem z Sephory widzę ogromną różnicę. Lakier o wiele szybciej wysycha i nie mam rano na paznokciach nieestetycznych odgnieceń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eveline miałam, była ok jak odżywka i jako baza, ale teraz nie mam jej jak kupić :)

      Usuń
  3. Ja jako bazy używam odżywki z Eveline 8in1. Chciałabym wypróbować SV, u mnie tez kiepsko z trwałością lakierów..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eveline używałam głównie jako odżywki do paznokci :)

      Usuń
  4. Dla mnie jedyna i słuszna baza to jedna z odżywek Nail Tek II Foundation. Miałam do czynienia z wieloma preparatami, ale to właśnie wracam do niej regularnie i choć bazą samą w sobie nie jest, to w takiej roli spisuje się na medal. Plus wzmacnia paznokcie i przyspiesza ich wzrost.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam Nail Teka daaaaaaaawno temu, i chyba do niego wrócę!

      Usuń
  5. u mnie najlepiej się sprawdza topik z Orly, miałam SH i Essie to go, są fajne, ale gęstnieją mi bardzo szybko i są mało ekonomiczne :/ jako bazę używam Nail Tek II:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To gęstnienie mnie martwi.....podasz nazwę tego topa? :)

      Usuń
    2. Pewnie chodzi o Bonder :)

      Usuń
    3. Poprawka, myślę top a piszę baza...
      Jeszcze raz, Polishield. Kojarzę, że Ines pisała o nim na blogu.

      Usuń
    4. O, dzięki Hexx! poszukam w takim razie :)

      Usuń
  6. Ja obecnie uwielbiam SH. Z pewnością kiedyś zakupię ten preparat bo sama jestem ciekawa jak się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  7. Seche Vite jeszcze nie miałam, ale jak skończę Insta Dri z SH to na pewno się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwsze słyszę, ale może to dlatego że nie używam niczego do wysuszania ;o na razie niestety paznokcie mi się porozdwajały i ścięłam je na krótko ;c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bez wysuszacza szału dostaję ;p

      Usuń
  9. SV cudnie wysusza paznokcie, ale ściąganie lakieru doprowadzało mnie do szewskiej pasji :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie tego nie zaobserwowałam, ale przestraszyłaś mnie :(

      Usuń
  10. Ja mam Essie good to go ale ponoć nie umywa się do SV własnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ile osób, tyle opinii, i tyle ulubieńców :D Akurat GTG mam w planach, tak samo jak np. Insta-Dri, czy Poshe :) Albo jeszcze inne :D

      Usuń
  11. Super, jestem ciekawa, czy będziesz z niego zadowolona w dłuższym okresie czasu :)
    A co do bazy, ja zawsze nakładam lakiery na odżywkę. Moją ulubioną jest MicroCell 2000, ale na Eveline też się nieźle trzymają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Micro czytałam, może kiedyś zakupię :)

      Usuń
    2. Eh, miało być * o Micro czytałam ;)

      Usuń
  12. U mnie się nie sprawdził. Bardzo ściągał lakier, potrafił zmieniać jego kolor i zgęstniał w połowie buteleczki tak, że nie da się go wydobyć. Dla mnie bubel. Zamieniłam go na razie na Poshe i jestem bardzo zadowolona :) Jeżeli chodzi o podkład to polecam Nail Tek Foundation II

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, nieciekawie :( Póki co nic takiego nie zaobserwowałam, ale zobaczymy jak będzie się zachowywał na innym lakierze. Poshe jest na mojej liście!

      Usuń
  13. Lubię SV ale ma swoje wady - szybko gęstnieje i czasami obkurcza mi lakier ale za to wysycha w mig, pięknie błyszczy i nie rysuje się, jak dorwiesz gdzieś to kup rozcieńczalnik bo przydaje się nawet do lakierów.
    Jesli chodzi o baze to zazwyczaj użwyam jakiejś odżywki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyschanie i błysk faktycznie na plus :) To gęstnienie mnie martwi......o Restore pomyślę :)

      Usuń
  14. Słyszałam o nim :) Ale bardziej sie zastanawiam nad Essie Good to go :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja coś nie umiem się nauczyć obsługi tych wszystkich lakierowych wysuszaczy :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic w tym trudnego - ja nie maluję nawet paznokci bez nich ;)

      Usuń