• about me
  • menu
  • categories
  • Paulina

    Paulina

    Oryginalnie z Krakowa, aktualnie w Londynie. Wielka fanka kosmetyków, pielęgnacji cery. Z drugiej za to strony techniczna gadżeciara, fanka głośnej muzyki i ....kotów!

    Makijażowy niezbędnik z...H&M

    H&M jest jednym z moich ulubionych sklepów odzieżowych - można tam znaleźć zarówno uniwersalne, jak i nietypowe ubrania, za wcale nie wygórowane ceny. Jednak oprócz działu z ubraniami, znajdziemy tam również sekcje poświęcone kosmetykom - do pielęgnacji i do makijażu. Z tymi pierwszymi nie miałam za bardzo styczności, jednak coś z kolorówki capnęłam - raz była to paletka cieni, innym razem dwie kredki - do brwi i na linię wodną. Dzisiaj o tej drugiej :)



    Przyznaję - wcześniej nie myślałam o tym, by na linie wodną nakładać coś innego niż czarną kredkę - zauważyłam jednak, że ten sposób pomniejsza moje oczy, i podkreśla cienie. Dlatego dzięki lekturze blogów, postanowiłam sięgnąć po białą kredkę. Ku mojemu zaskoczeniu najszybciej znalazłam ją w H&M. Nie była droga (5-10zł ?), dlatego postanowiłam zaryzykować. Z wyglądu kredka nie wyróżnia się niczym szczególnym. Zabezpieczona jest przezroczystą zakrętką, która na szczęście dobrze się trzyma, i nie odpada np. w kosmetyczce. Napisy, jak widać, nie ścierają się - a dodam, że zakupiłam ją przynajmniej rok temu.


    Sam wkład jest dość miękki i łatwo się maluje, nie podrażnia skóry. Kolor jest słabo widoczny, jednak bez problemu można go intensyfikować. Na początku używania kredki byłam sceptycznie nastawiona - wydawało mi się, że biała linia będzie u mnie dziwnie wyglądała, jednak po kilku użyciach efekt mi się bardzo spodobał - oczy wydawały się większe, bardziej rozbudzone, a cienie przykuwały mniejszą uwagę. 

    Teraz nie wyobrażam sobie makijażu bez białej kredki, chociaż chciałabym też kupić cielistą :) Cieszę się, że kolorówka z H&M nie okazała się takim bublem jak na początku myślałam, i sądzę, że to nie był mój ostatni zakup z tego sklepu. Jeśli chcecie przetestować ich kolorówkę - nie wahajcie się :) Na pewno nie są to produkty najwyższej jakości, ale też nie zrobią Wam krzywdy. Ja jestem zadowolona :)

    Używacie białej kredki do makijażu? Co sądzicie o kolorówce z H&M? 

    H&M jest jednym z moich ulubionych sklepów odzieżowych - można tam znaleźć zarówno uniwersalne, jak i nietypowe ubrania, za wcale nie wygórowane ceny. Jednak oprócz działu z ubraniami, znajdziemy tam również sekcje poświęcone kosmetykom - do pielęgnacji i do makijażu. Z tymi pierwszymi nie miałam za bardzo styczności, jednak coś z kolorówki capnęłam - raz była to paletka cieni, innym razem dwie kredki - do brwi i na linię wodną. Dzisiaj o tej drugiej :)



    Przyznaję - wcześniej nie myślałam o tym, by na linie wodną nakładać coś innego niż czarną kredkę - zauważyłam jednak, że ten sposób pomniejsza moje oczy, i podkreśla cienie. Dlatego dzięki lekturze blogów, postanowiłam sięgnąć po białą kredkę. Ku mojemu zaskoczeniu najszybciej znalazłam ją w H&M. Nie była droga (5-10zł ?), dlatego postanowiłam zaryzykować. Z wyglądu kredka nie wyróżnia się niczym szczególnym. Zabezpieczona jest przezroczystą zakrętką, która na szczęście dobrze się trzyma, i nie odpada np. w kosmetyczce. Napisy, jak widać, nie ścierają się - a dodam, że zakupiłam ją przynajmniej rok temu.


    Sam wkład jest dość miękki i łatwo się maluje, nie podrażnia skóry. Kolor jest słabo widoczny, jednak bez problemu można go intensyfikować. Na początku używania kredki byłam sceptycznie nastawiona - wydawało mi się, że biała linia będzie u mnie dziwnie wyglądała, jednak po kilku użyciach efekt mi się bardzo spodobał - oczy wydawały się większe, bardziej rozbudzone, a cienie przykuwały mniejszą uwagę. 

    Teraz nie wyobrażam sobie makijażu bez białej kredki, chociaż chciałabym też kupić cielistą :) Cieszę się, że kolorówka z H&M nie okazała się takim bublem jak na początku myślałam, i sądzę, że to nie był mój ostatni zakup z tego sklepu. Jeśli chcecie przetestować ich kolorówkę - nie wahajcie się :) Na pewno nie są to produkty najwyższej jakości, ale też nie zrobią Wam krzywdy. Ja jestem zadowolona :)

    Używacie białej kredki do makijażu? Co sądzicie o kolorówce z H&M? 

    . 21 mar 2014 .

    33 komentarze

    1. bardzo rzadko używam białej kredki, moja jest niestety beznadziejna :( będę musiała kupić sobie nową

      OdpowiedzUsuń
    2. Przyznam się, że dla H&M to jeden ze sklepów który omijam :D aczkolwiek w UK asortyment bardziej do mnie przemawia niż to co zobaczyłam w PL. Z kosmetyków kiedyś miałam jeden lakier, dostałam przy jakiejś wymianie i.... poszedł w kosz.
      Białej kredki na linię wodną nie stosuję od dawna, w zasadzie przestałam podkreślać w ten sposób oko. Stawiam na kolory jeżeli już mam wybór i to też nie zawsze.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. A ja tam lubię H&M, aczkolwiek bardzo rzadko coś kupuję :)

        Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      OdpowiedzUsuń
    4. fajnie, że się spisała:) mam lakier z H&M, który okazał się beznadziejny i przez jego pryzmat patrzę teraz na resztę kosmetyków H&M. widzę jednak, że niepotrzebnie:)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Ich lakiery jakoś mnie nie kuszą, wyjątkowo :)

        Usuń
    5. Raczej rzadko przeglądam kosmetyczny asortyment H&M, ale widzę, że fajne rzeczy można wygrzebać :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Pewnie :) Warto się porozglądać :)

        Usuń
    6. Lubię HM, chociaż już nie robię tam tak często zakupów. Niedawno pisałam o ich błyszczykach, są fajne i tanie.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. O, będę musiała pamiętać o ich sprawdzeniu :)

        Usuń
    7. Zamiast białej, spróbuj cielistej kredki - będzie wyglądać bardziej naturalnie! Hitem (dla mnie, choć wiem, że nie tylko) jest Natural Glaze z Max Factor :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Pisałam o cielistej w poście ;) Znam ta kredkę z MF, ale jest trochę droga ;)

        Usuń
    8. Jakoś nie mogę się przekonać do ich kosmetyków ;) ale szukam dobrej cielistej, nie białej kredki i znaleźć nie mogę

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Jedna z Max Factor jest polecana ;)

        Usuń
    9. Lubię kolorówkę z HM tak samo jak ich maseczki i inne kosmetyki!:)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Maseczek się boję, mam wrażenie, że mnie wysypią ;)

        Usuń
    10. ja od czasu do czasu też używam białej kredki :) daje całkiem fajny efekt :)

      OdpowiedzUsuń
    11. Szukałam czegoś takiego ;)

      OdpowiedzUsuń
    12. Nie używam białej kredki do makijażu, chociaż się zastanawiam nad tym, żeby ją sobie zakupić. Poza tym nie znam kolorówki z H&M

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. To może warto poznać? ;)

        Usuń
      2. Coraz bardziej skłaniam się za rozpoczęciem tej znajomości;)

        Usuń
      3. Spróbuj, a nuż Ci się coś spodoba :)

        Usuń
    13. H&M jakoś omijam ;) nawet nie wiedziałam że mają w swojej ofercie kosmetyki kolorowe..Ja podkreślam linię wodną cielistą kredką właśnie ale wcześniej miałam białą i też byłam zadowolona :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Ja nie mogę znaleźć cielistej, a ta z Mac Factor jest za droga ;)

        Usuń
      2. Haha tworzę nowe firmy :D Max miało być, oczywiście ;)

        Usuń
    14. Mam z Essence, ale jej nie lubię bo jest twarda strasznie :(

      OdpowiedzUsuń

    popular posts