Dobre, bo polskie #2 - Melisa, tonik bezalkoholowy

20 sty 2014

Hej :)
Trochę się spóźniłam z tym postem, ale mam tutaj lekkie zamieszanie, i nie zawsze jest czas na pisanie czegokolwiek. Dzisiaj się jednak zawzięłam, i zabrałam do blogowej roboty :)
Ostatnio pisałam Wam o płynie micelarnym z linii Melisa, a dzisiaj czas na recenzję drugiego kosmetyku z mini-zestawu - bezalkoholowego toniku do twarzy.


Tonik z zewnątrz wygląda identycznie jak płyn :) Opakowanie, etykietka, nakrętka - wszystko jest takie samo, pojemność 200 ml. Nie powiem, taki zestaw wygląda dobrze na półce, estetycznie. Problem może pojawić się, gdy szybko sięgniemy po jeden z nich, bez czytania etykietki - możemy wybrać nie to co chciałyśmy. Ale to dosyć marginalny problem, który w zasadzie w ogóle nie ma znaczenia.


Tonik ma lekko zielony kolor, ale bynajmniej nie przypomina przez to Ludwika, czy innych chemikaliów - raczej wygląda tak....przyjemnie, zachęcająco, jeśli można tak w ogóle mówić o kolorze kosmetyku ;) Zapach jest lekko ziołowy, bardzo rześki, zachęca do przemywania buzi. Konsystencja, wiadomo - rzadka, nic się nie klei.


Używanie toniku wspominam bardzo miło - używałam go kilka razy dziennie. Świetnie oczyszczał twarz z brudu, o którym nie zdawałam sobie nawet sprawy :) Pozostawiał skórę czystą, odświeżoną, lekko pachnącą, przyjemną w dotyku. Nie spowodował wysypu, a wręcz łagodził zmiany trądzikowe - nie przyśpieszał gojenia, jednak tak jakby je....uspokajał :) Nie wiem czy skład toniku jest naturalny i dobry, to już pozostawiam Ekspertkom do weryfikacji, ale ja nie odczułam żadnego złego działania - wysuszenie, podrażnienie czy wysyp nie pojawiły się w trakcie jego używania. Wydajność również bardzo duża, przed moim wyjazdem zostało mi 3/4 butelki (identycznie jak płynu micelarnego), więc myślę, że przy częstym użyciu powinien wystarczyć na około 2 miesiące.

Bardzo polubiłam tę linię, i w przyszłości z chęcią sięgnę po te same kosmetyki, jak i coś innego - np.pomadkę ochronną, która mnie ogromnie zaciekawiła :) Ceny oczywiście bardzo przyjazne - tonik kupić można za około 7 zł, a znajdziecie go na pewno w Hebe i Naturze. Bardzo serdecznie polecam!

Znacie Melisowy tonik? :)

57 komentarzy

  1. Oooo super, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak dotąd czytałam same pozytywy o nim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo wad nie ma :D Przynajmniej dla mnie :)

      Usuń
  3. Różne opinie o nim czytałam :) Aktualnie jednak zasadzam się na tonik P&R.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, P&R, nie moja półka cenowa :)

      Usuń
  4. Też lubię polskie firmy a akurat kończy mi się tonik więc jeśli o nim nie zapomnę to przy najbliższej okazji go kupię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto się za nim rozejrzeć :)

      Usuń
  5. No fajny produkt w dobrej cenie. Ciekawe czy u mnie sprawdzi się podobnie jak u Ciebie, bo ja różnie reaguje na kompozycje zapachowe, a po składzie widać że trochę substancji w kompozycji jest. Cieszy mnie, że ekstrakt z zielonej herbaty i melisy jest wysoko, podobnie jak alantoina i pantenol , które łagodzą. Nie spotkałam się z tym produktem ale chyba będzie moim kolejnym zakupem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak myślałam, skład nie jest taki zły :)

      Usuń
  6. Lubię toniki, ale wolę micele, więc prędzej po tego typu produkt skuszę się z oferty Melisy :) Szczególnie że nie tylko Twoja opinia, ale też cena bardzo zachęca do spróbowania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie micele głównie do demakijażu, do zwykłego przemywania preferuję jednak toniki :)

      Usuń
  7. Miałam go i w sumie dobrze wspominam - był łagodny, odświeżał, nie czynił szkód ;) Ja go kupiłam chyba w promocji za 5 zł, więc przy takim przyjemnym składzie żal było nie kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za taką cenę nie ma się co zastanawiać :)

      Usuń
  8. Ląduje na mojej liście zakupów ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Brzmi świetnie, będę musiała kiedyś dać mu szansę mnie oczarować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak upatrzysz go w sklepie, to kupuj :)

      Usuń
  10. Muszę go sobie kupić, bo szukam właśnie jakiegoś dobrego, a niedrogiego toniku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, ten zdecydowanie posiada obydwie te cechy :)

      Usuń
  11. super, lubię zapach melisy, a chętnie bym sobie go wypróbowała!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nawet nie wiem czy on pachnie jak melisa :D Nie kojarzę jej zapachu ;)

      Usuń
  12. My akurat nie znamy, ale lubimy delikatne, kojące kosmetyki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w takim razie ten tonik się dla Was nada :)

      Usuń
  13. hm, chyba muszę się po niego wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda ładnie-ale nigdy o nim nie słyszałam jeszcze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo nie jest taki popularny, a szkoda :)

      Usuń
  15. Mam płyn micelarny który recenzowałaś niżej :) Toniku nie miałam nigdy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiada Ci? Jeżeli tak, to polecam sięgnąć po tonik :)

      Usuń
  16. Właśnie ta firma zaproponowała mi współpracę więc mam nadzieję że niebawem uda mi się poznać ich cuda.
    Duży plus za to że tonik jest bez alkoholu bo takie niestety często podrażniają mi skórę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to super :) Mam nadzieję, że przypadną Ci do gustu :)
      Właśnie brak alkoholu jest najlepszy w nim, nie ma żadnego wysuszenia :)

      Usuń
  17. Kompletnie nie znam tych kosmetykow :(

    OdpowiedzUsuń
  18. mam go już na oku od dawna, bo naczytałam się wielu pozytywnych rzeczy, ale jeszcze go nigdzie nie dorwałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Hebe i Naturze wiem, że są ;)

      Usuń
  19. Słyszałam sporo dobrego na temat tego toniku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo jest dobry! :) Kup, jak będziesz miała okazję :)

      Usuń
  20. Naczytałam się o nim, a ni cholery nie mogę go dorwać! Szukam i szukam, a on się ze mną w ciuciubabkę bawi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to niedobry! Szukaj dziada, w końcu go dorwiesz :)

      Usuń
  21. Jeszcze z tą firmą nie miałam do czynienia, ale zapowiada się dość interesująco, może się skuszę...

    OdpowiedzUsuń
  22. Cześć! Nominowałam Ciebie do zabawy Liebster Blog Award! :)
    http://anaphoraa.blogspot.com/2014/01/libster-blog-award.html

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. czekałam na tą recenzję :) chętnie wypróbuję tego cudaka :) uwielbiam toniki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba będzie Twój najtańszy kosmetyk, co? :D

      Usuń
  24. Odpowiedzi
    1. Napisałam - szukaj w Hebe i Naturze ;)

      Usuń
  25. Moja teściowa mówiła mi że do apteki w której pracuje ciągle przychodzą ludzie wypytujący się o serię Melisa;D!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, marka rośnie w siłę (popularność) :D

      Usuń
  26. Mam jeszcze trochę tego toniku :) przyjemny, choć mimo wszystko wolę hydrolaty :)
    Używałam kiedyś kremu Melisa, bardzo dobrze go wspominam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hydrolatów jeszcze nie miałam okazji używać :)

      Usuń
  27. Muszę wypróbować :) Zachęciłaś mnie i to bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto go przetestować :)

      Usuń

instagram @nightlywolf

© Nightly Wolf. Design by FCD.