Rimmel, 070 Airy Fairy

13 gru 2013

Podczas promocji -40% na kolorówkę w Rossmannie, trochę mnie poniosło, i skupiłam się w zasadzie głównie na produktach do ust - kupiłam aż 3 mazidła (może dla Was to mało, ale dla mnie to rekord ;) ). Dwie pomadki czekają w kolejce na recenzję, dzisiaj skupię się na pierwszej z nich, a mianowicie dość popularnym odcieniu Airy Fairy, sygnowanym przez Kate Moss.


Opakowanie szminki jest typowe dla wszystkich pomadek Rimmel - porządne, ciemne, proste, z wygrawerowanym logo na zatyczce, i nazwą oraz numerem koloru na spodzie. Zatyczka zamyka się porządnie, słychać kilknięcie, co daje nam stuprocentową pewność, że nie otworzy się przypadkiem np. w torebce.


Kolor na zdjęciu jest, oczywiście, lekko przekłamany - w rzeczywistości jest minimalnie jaśniejszy, trochę bardziej neutralny, "nude". Szczerze mówiąc, przypomina mój naturalny kolor ust. 
Szminkę capnęłam w ostatni dzień promocji - akurat oglądałam szafę Rimmel, i przypomniał mi się ten popularny kolor. Nie miałam okazji go oglądać na żywo, ale zobaczyłam i...przepadłam. Ogromnie mi się spodobał!


Na skórze widać już mniej więcej zbliżony kolor do rzeczywistego. Jak widać, jest dość delikatny, jednak nadaje kolor ustom. Nie balansuje ani w stronę czerwieni, ani różu, jak dla mnie jest mieszanką obydwu tych kolorów, jednak bardzo delikatną i neutralną. Według mnie jest to bezpieczny kolor dla większości kobiet.


A tak prezentuje się na ustach :) Tak, tak, wiem, że nie wyglądają idealnie, ale musiałam szybko złapać światło dzienne, i robiłam je w pośpiechu - jednak nie ma tragedii ;) 
Zdjęcie i tak jest jaśniejsze, w rzeczywistości moje usta są dość ciemne, często nie muszę nakładać żadnej szminki, nie jest mi ona potrzebna. W przypadku Airy Fairy liczyłam na lekkie pogłębienie koloru, i to właśnie dostałam - po nałożeniu jej na usta, zlewa się z moim naturalnym kolorem, delikatnie go podkreślając - trochę jak bezbarwna pomadka. Na zdjęciu kolory skierowały się w stronę różu, ale jak nieraz pisałam, mój aparat ma ogromne problemy z prawidłowym odzwierciedleniem kolorów, niestety. 
Co do konsystencji - pomadka nakłada się łatwo, jednak lepiej nałożyć wcześniej balsam, wtedy lepiej się rozprowadza i nie podsusza ust. Nie daje blasku ustom, raczej bardziej się mienią, widać, że coś jest nałożone :)

Nie wiem jak szminka sprawdzi się na innych ustach, z moim kolorem się zlewa, przy jaśniejszych ustach myślę, że może dać większy efekt. Jak dla mnie - nadaje się dla każdego, daje delikatny i neutralny kolor. Trzyma się w porządku, bez jedzenia i picia około 2 godzin. Gdybym nie oblizywała ust, co mam w zwyczaju, to myślę, że jeszcze dłużej. Być może przetestuję inne kolory sygnowane przez Kate, ale raczej nieprędko to nastąpi - mam wystarczającą ilość szminek. Pomadkę znajdziecie w szafach Rimmel, w cenie ok. 17-18 zł (ale ja zawsze czekam na promocje).


Lubicie szminki od Rimmel?


55 komentarzy

  1. podoba mi się, ale nie na mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam tej szminki ale wygląda bardzo fajnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Też ją mam. Kolor nie utrzymuje się za długo :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie całkiem ok, tylko, że ja wiecznie oblizuję usta, to szminki mają ciężkie życie ze mną ;)

      Usuń
  4. Mam ją i niestety jej nie lubię. Wygląda kiepsko na moim odcieniu ust, a dodatkowo konsystencja i jej zapach mi nie odpowiadają :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje szminkowe zapasy też skutecznie hamują mnie przed kolejnymi zakupami :)
    Airy Fairy zawsze zwracała moją uwagę u kogoś - na żywo nigdy nie było mi dane jej sprawdzić, bo albo zapominałam o niej, albo w szafach panowały braki :P
    Kolor jest bardzo ładny, lubię takie delikatesy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko, że ja mam może 3-4 szminki, a Ty obstawiam 10 razy więcej :D No, przynajmniej 5 ;)
      Też kiedyś jej szukałam, to non stop była wykupiona, a tym razem - niespodzianka :)

      Usuń
  6. lubię takie delikatne kolory na ustach :) bardzo mi się podoba ten kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, aczkolwiek ostatnio noszę mocniejsze kolory :)

      Usuń
  7. Macałam kiedyś w drogerii - zupełnie nie moja bajka ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem szczęśliwą posiadaczką Airy Fairy i uważam, że jest śliczna. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Podoba mi się, choć tego odcienia nie mam:) Ale uwielbiam te szminki Rimmela!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jeszcze jedną, zapomnianą, ale nie odpowiada mi jej konsystencja

      Usuń
  10. śliczny kolorek ! idealny do dziennego makijażu .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, na co dzień się super sprawdza :)

      Usuń
  11. ach zerkałam na nią ale w końcu wybrałam 077 ,moja jest ciemniejsza

    OdpowiedzUsuń
  12. Ah, tak... nieśmiertelna i już kultowa Airy Fairy :) Mam i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę nie rozumiem dlaczego jest kultowa, jak u mnie jest raczej dość neutralnym kolorem, ale może w tym rzecz ;)

      Usuń
  13. Też ją kupiłam właśnie na wyprzedaży :) Również nie wiedziałam na który się zdecydować i przypomniało mi się o niej :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam ją kiedyś ale niestety kolor zupełnie do mnie nie pasował:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego nie? Przecież ona jest dość neutralna?

      Usuń
  15. Przyjemny na Tobie. Ja wolę intensywniejsze kolory u siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio też się przerzuciłam na mocniejsze, ale taka delikatna też mi się przyda :)

      Usuń
  16. Sygnowana przez Kate? No nie bardzo. Ktoś tu się na szminkach nie zna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie? :) znalazłam ją tam gdzie były kolory od Kate Moss :) a jeśli nie jest, to Rossmann wprowadził mnie w błąd, ekspertem od makijażu nie jestem i nie byłam ;) przynajmniej nie wstydzę się do tego przyznać :)

      Usuń
  17. Śliczny odcień, ale widzę że lekko perłowy?

    OdpowiedzUsuń
  18. mam tą pomadkę i ten kolor jest najpiękniejszy ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Neutralny i odpowiedni na każdą okazję :)

      Usuń
  19. u mnie kolor wygląda blado i trupio .. na szczęście moja Mama jest nim zachwycona <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, szkoda. Ale przynajmniej mamie się spodobał :)

      Usuń
  20. Na ostatniej Rossmannowskiej promocji się trochę obkupiłam w ich szminkach, muszę stwierdzić, że są rewelacyjne, z każdej serii, a te od Kate szczególnie mają ładne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też poszalałam, jeśli chodzi o szminki, sama nie wiem czemu ;))

      Usuń
  21. śliczna! bardzo mojowa :) lubię takie neutralne delikatesy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Ciebie sobie akurat wyobrażam w mocniejszych kolorach :))

      Usuń
  22. Też mam Airy Fairy i uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam szminkę z Rimmela ale taką mega czerwoną i w sumie ok się sprawdza, tylko troszkę wysusza :) Twój kolorek ładny, pięknie się prezentuje na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, też mam jeden kolor i wysusza ;/

      Usuń
  24. Słynna Airy Fairy :)

    Bardzo ładny, delikatny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słynna, dlatego się skusiłam :)
      Delikatny, u mnie nawet prawie, że niewidoczny :)

      Usuń
  25. Naczytałam się o niej, popatrzyłam na swatche i pomyślałam eee tam, nie kusi mnie. Ale ostatnio pomaziałam nią ręke będąc w rossku i tak myślę, że niedługo ja przygarnę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wiesz co, ja nieprzerwanie od sierpnia używam dzień w dzień tego BB z Under20 :). Ma o dziwo dobre krycie i bardzo jasny kolor- na ten moment muszę go przyciemniać, więc wow, pierwszy raz się spotkałam z czymś takim i mnie to cieszy :D. Niestety ma swoje wady- zamiast matowić to jeszcze szybciej się świecę :P. Ale wybaczam i lubię go:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym świeceniem mnie zasmuciłaś :(

      Usuń

instagram @nightlywolf

© Nightly Wolf. Design by FCD.