W Rossmannie byłam, (mini) zakupy poczyniłam :)

23 lis 2013

Czyli jak ciężko jest obejść się smakiem, kiedy od kilku dni, na każdym blogu zalewają informacjami o promocji -40% na kolorówkę w Rossmannie. Żeby było ciekawiej - podobne akcje wypuściło Hebe i Super-Pharm, różnią się one tylko markami, które objęte są zniżkami. Bitwa o klienta trwa w najlepsze ;)

Na szczęście (lub nieszczęście), w pobliżu mam tylko Rossmanna, więc dwa pozostałe sklepy postanowiłam sobie odpuścić. Nie miałam również wielkich planów zakupowych, bo i moje potrzeby są aktualnie małe, ale coś jednak do koszyka wpadło. Bardzo skromnie :)


Zakupiłam raptem 3 kosmetyki, ale za to takie, które mi się kończą, bądź brakowało mi ich w kosmetyczce. Tusz, oraz dwa mazidła, bo ich mam najmniej, a ostatnio nabrałam ochoty na kolorowe usta :)




Tusz do rzęs z Wibo, wzięłam trochę w ciemno. Nie czytałam o nim opinii, ale obietnica podkręcenia i uniesienia rzęs, skutecznie mnie zachęciła. Maskara Plump Up z Lovely zaczyna wysychać, więc nawet jeśli XXL Lift Lash Volume się nie sprawdzi, to niewiele stracę :)




Słynne, pozytywnie oceniane szminki Color Whisper od Maybelline, kusiły mnie od dawna. Śliczne opakowania, nawilżająca formuła, i piękne kolory przyciągały mój wzrok od kiedy zagościły na półkach. Niemniej ich cena regularna (ok. 27 zł) wydawała mi się za wysoka, więc tym razem byłam skłonna zapłacić te 40% mniej :) Mój wybór padł na kolor 130 Pink Possibilities. Po pierwszym nałożeniu, jestem bardzo zadowolona!




Drugim kosmetykiem, jest kredka/pisak do ust od Astor. Prawie każda firma kosmetyczna ma je w swojej ofercie, a mnie się tak spodobała ta forma mazideł, że w końcu musiałam dorwać chociaż jedną sztukę. Wybrałam Astor dlatego, że po przecenie wyszła dość tanio (15 zł z groszami), oraz przez słabe zaopatrzenie mojego Rossmanna w szafy innych firm, np. Bourjois. Po długim, długim namyśle, wybrałam kolor 013 Magic Magenta - dość mocny, fuksjowy róż. Z koloru, jak i formuły, jestem mniej zadowolona, niż w przypadku Color Whisper, ale jeszcze jej nie przekreślam.


Jak tam Wasze przecenowe łupy? :)


52 komentarze

  1. jak rozsądnie! chcialam kupić color whisper ale się powstrzymalam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, kasy brak w portfelu, to siłą rzeczy nie szalałam ;)

      Usuń
  2. Grunt to nie dać się zwariować. Śliczne kolory szminek wybrałaś, będę czekać na naustne testy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno wkrótce się pojawią :)

      Usuń
  3. Tą szminkę w kredce dziś kupiłam ale z Bourjois ,podobny kolorek:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zakochałam się w pisaku do ust:D:D:D Sama na niego poluję i chcę mieć jeden w swojej kolekcji ♥ ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo długo zwlekałam z jego kupnem :)

      Usuń
  5. Śliczny odcień Color Whisper wybrałaś! Bardzo lubię tą linię pomadek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Miałam ogromny dylemat, bo wiele kolorów mi się podoba :)

      Usuń
  6. Jestem ciekawa trochę tego tuszu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się sprawdzi :)

      Usuń
  7. fajne zakupy:) podoba mi się kredka Astor:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też, chociaż na ustach mniej ;)

      Usuń
  8. Kredka mi się marzy, bardzo mi się spodobała taka forma :>

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ochotę na ta pomadkę z Maybelline, ale zdrowy rozsądek mówi - NIE! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz na jakiś czas można go zagłuszyć ;)

      Usuń
  10. Też kupiłam Color Whisper ale w innym kolorku :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Macałam te Color Whisper Maybelline ale jakoś za mało koloru miały w sobie jak dla mnie, postawiłam jednak na coś tańszego w końcu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te jaśniejsze kolory nie są mocno napigmentowane, aczkolwiek ten co kupiłam jest widoczny na ustach :)

      Usuń
  12. dobre zakupy:) ja się nie skusiłam na nic :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam, jeszcze trochę czasu przed Tobą ;)

      Usuń
  13. Ja też na wiele się nie skusiłam, raptem dwa kosmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Widzę, że fajne i konkretne zakupy ;) Ja mam dwa tusze i odżywkę Eveline ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię Whispery :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od dzisiaj też! I na pewno kupię kiedyś jeszcze jakieś odcienie :)

      Usuń
  16. Myślałam nad Whisperką, ale ostatecznie wzięłam kredkę z Bourjois, a poza tym kilka innych rzeczy i 120 zł poszło... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nie było szafy B. i dobrze, bo za drogo dla mnie :D 120 zł? Zaszalałaś :)

      Usuń
  17. ta maskara jest okropna ale może u Ciebie się sprawdzi ;))

    OdpowiedzUsuń
  18. Kupiłam ten sam kolor kredki :) Jeśli położysz ją na balsam do ust efekt będzie delikatniejszy i bardziej błyszczykowy, na "gołych"ustach może po pewnym czasie dawać lekkie uczucie ściągnięcia (choć moich ust w rzeczywistości nie wysusza) i jest trwała, nawet po posiłku jeszcze zostaje. Astor jest lepiej ścięta niż Bourjois, a przez to bardziej precyzyjna :) Ten tusz kupiłam na poprzedniej tego typu promocji, ale trafił mi się wyschnięty, dlatego nawet nie miałam okazji wyrobić sobie o nim zdania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie chcę ją kłaść pod balsam, tylko nie zawsze chce mi się poza domem babrać w nakładanie dwóch kosmetyków na usta (mam na myśli oczywiście po kilku godzinach) :)

      Usuń
  19. za każdym razem kiedy idę po szminkę staję przed szafami i nie wiem co wybrać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja je do tej pory jakoś omijałam, aż w końcu uległam :D Ale moje wybieranie trwało dzisiaj baardzo długo, wyglądało to na pewno podejrzanie dla ekspedientek :D

      Usuń
  20. Fajne zakupy. Ja się waham czy nie kupić sobie właśnie której z tych szminek od Maybelline.;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polecam! Gdybym mogła, to dokupiłabym jeszcze przynajmniej jeden odcień :)

      Usuń
  21. Odpowiedzi
    1. O, to mam nadzieję, że ja też go polubię ;)

      Usuń
  22. skorzystałam z tej promocji, ale też kupiłam tylko trzy kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym mogła, to bym bardziej zaszalała, ale cóż ;)

      Usuń
  23. Ja miałam omijać szerokim łukiem, ale oczywiście się skusiłam :) Bardzo zależało mi na kosmetykach z Bourjois, ale u Nas w drogerii też nie ma szafy z tymi produktami, a nie chciało mi się jechac do większego miasta.
    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nie ma i dobrze, bo mają wysokie ceny ;)

      Usuń
  24. Ładna szminka :) Ja idę do rossmanna ,,pooglądać" kosmetyki jutro, ciekawe co z tego wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajne zakupy. :)
    Ja tylko lakiery kupiłam i jedną odżywkę do paznokci :D

    OdpowiedzUsuń

instagram @nightlywolf

© Nightly Wolf. Design by FCD.