Październikowe denko!

Ale ten czas leci....dopiero kończyły się wakacje, a tu już listopad. Ale w sumie mnie to cieszy, im szybciej miną zimne miesiące, tym lepiej :)

Dzisiejszy denkowy post, miał pojawić się wczoraj, ale jak wiadomo - w święta człowiek jest najbardziej zabiegany, i ma najmniej czasu dla siebie :) W tym miesiącu nie mam dużej ilości produktów, zresztą tak jak we wrześniu, ale to dlatego, że cały czas staram się nie kupować nic niepotrzebnego, i wykańczam zapasy - robi się w końcu luźniej w szafkach, więc uznaję to za sukces :) A więc do rzeczy!


1. Batiste Floral Blush, suchy szampon - według mnie najlepszy suchy szampon do włosów. Genialnie odświeża włosy, nie skleja ich, daje się łatwo wyczesać, i pięknie pachnie. Gdyby jego dostępność była większa (dwa krakowskie Hebe pod tym względem kuleją), to byłby stałym punktem w mojej pielęgnacjo-stylizacji :) Pełna recenzja TUTAJ

2. Isana Professional, odżywka z olejem arganowym - czyli produkt pięknie się zapowiadający, ale słabo działający. Nie jest zła, jednak dla moich suchych i zniszczonych końców za słaba - lepiej sprawdzała się jako odżywka b/s. Więcej przeczytacie TUTAJ



3. BeBeauty, żel-peeling - jako zagorzała fanka żelu micelarnego z tej serii, musiałam sięgnąć po inny produkt. Wspomniany żel-peeling ładnie oczyszczał i peelingował skórę, jednak nie dawał uczucia dogłębnego oczyszczania - pod tym względem mydło BJ wygrywa :) Pełna recenzja TUTAJ

4. Pantene, 2 minutowa maska intensywnie odżywiająca - czyli mój włosowy hit :) Maska o nieładnym dla niektórych składzie, jednak genialnie sprawdzająca się na włosach - nawilżała je i wygładzała, oraz pięknie pachniała. Więcej zachwytów przeczytacie TUTAJ



5. Rival De Loop, tonik do demakijażu - czyli bardzo dobry zmywacz za śmieszne pieniądze. Świetnie radził sobie z demakijażem twarzy i oczu, nie zostawiając przy tym tłustej warstwy na skórze. Problemy pojawiały się podczas usuwania tuszu, ale to norma ;) Pełna recenzja TUTAJ

6. Ziaja, tonik ogórkowy - jeden z moich ulubionych toników. O przyjemnym zapachu ogórka, bardzo dobrze odświeżał i oczyszczał twarz, nie zapychał. W dni bez makijażu, przecierałam nim twarz kilka razy dziennie, dla samego efektu odświeżenia. Bardzo tani i łatwo dostępny. Więcej TUTAJ



7. BeBeauty SPA, żel por prysznic - bardzo średni produkt, niczym się nie wyróżniający. Miał ładny zapach, dobrze się pienił, i był wydajny. Posiadał delikatne drobinki peelingujące. Niczym specjalnie mnie nie zachwycił, ot po prostu mył :) Pełnej recenzji się nie doczekał.

8. Eveline, 8w1 Total Action, odżywka do paznokci - bardzo, bardzo dobry produkt! Odżywka świetnie działała na moje paznokcie - utwardzała je, poprawiała wygląd, sprawiała, że nawet szybciej rosły :) Nie pogorszyła stanu skórek, raczej nie miała żadnego wpływu. Teraz dla odmiany, kupiłam inną wersję :) Recenzji niestety brak.

Jak widać, w tym miesiącu nie zaszalałam, obawiam się, że przyszły będzie podobny. Do zdjęć nie załapało się kilka próbek, które zużyłam, ale lądowały od razu w koszu, jakoś wolę pisać o pełnowymiarowych produktach :)

Znacie powyższe produkty? Używałyście ich?


38 komentarzy

  1. z denka mam bebeauty a zakupić chcę Batiste :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też...ale Hebe zrobiło mnie w balona i nie mają :(

      Usuń
    2. Nie ma w tym na Floriańskiej? Szkoda, skusiłabym się :/

      Usuń
    3. Dziewczęta, w poniedziałek kupiłam właśnie na Floriańskiej Batiste, już mają :)

      Usuń
    4. Aaaaa, super! To może w Bonarce też będą :))

      Usuń
  2. oj tam, ładnie Ci poszło! najważniejsze, że w szufladkacj robi się luźniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Luźniej, oj tak :D ale nie zapycham jej nowościami, niestety :p

      Usuń
    2. ja ciągle właśnie kurcze zapycham.. z jednej strony się cieszę, że się luzuje.. ale z drugiej czuję dziwny niepokój, że czegoś może mi braknąć :P

      Usuń
    3. Haha, taki kosmetykami jakie Ty kupujesz, to mogłaby te szuflady zapychać :))

      Usuń
  3. ja teraz dopiero kupiłam sobie mój pierwszy batiste :)
    i jestem z niego mega zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam go z 5 lat temu, jak pierwszy raz byłam w UK, a potem przerwa, i dopiero niedawno dostałam kolejną puszkę :)

      Usuń
  4. Znamy znamy,może nie wszystkie, ale większość:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to takie tanie i ogólnodostępne produkty :P Niestety, nie szaleję ;)

      Usuń
  5. nie jest źle:) ja się wystraszylam po opiniach i odstawiłam tą odżywkę Eveline :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nic złego nie zrobiła :)

      Usuń
  6. Podoba mi się tu ;*
    Poklikasz w banner na moim blogu ? <3
    agrestaco6.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja w tym miesiącu poszalałam i nawet nie wiem jak to zrobiłam ale zużyłam aż całe pudło! Tobie też fajnie poszło, gratuluj:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałaś zapewne CO zużywać, ja mam małe ilości kosmetyków :D

      Usuń
  8. Ziajowy ogórasek <3 Zużywam litrami.

    OdpowiedzUsuń
  9. Też uwielbiam płyn do demakijażu RdL, skromny i niedoceniany, a rewelacyjnie zmywa :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety nie ma u mnie suchych szamponów Batiste.. ;(

    OdpowiedzUsuń
  11. Odżywka z Eveline to mój niezawodny ulubieniec!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że jeszcze ktoś ją lubi, pomimo wielu negatywnych opinii :)

      Usuń
  12. Zgadzam się - odżywka z Eveline działa cuda ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę kilka lubianych przeze mnie kosmetyków: żel Be Beauty, tonik Ziai i żel pod prysznic z Biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo takie taniutkie te produkty mam ;)

      Usuń
  14. Batiste zapisałam i zobaczymy co wyniknie z tej współpracy:)

    OdpowiedzUsuń