Gliss Kur, Marrakesh Oil & Coconut - odżywka

Odżywki do włosów to moja słabość. Ciągle szukam czegoś, co sprawi, że moje włosy będą wyglądały dobrze, w szczególności końcówki. Mam z nimi od jakiegoś czasu problem, i nie wiem co robię źle....w każdym razie, podczas poszukiwań czegoś taniego, skusiłam się na produkt od Gliss Kur, licząc po cichu, że sprawdzi się tak dobrze, jak ich odżywki w sprayu.


Odżywka zapakowana jest w wygodne, plastikowe opakowanie, o pojemności 200 ml. Otwarcie znajduje się na spodzie, dzięki czemu nie musimy nic wyciskać, gdy produkt zaczyna się kończyć. Konsystencja jest gęsta, dzięki czemu niewiele potrzeba, by dokładnie pokryć włosy. Zapach jest przyjemny, czuć lekko kokosa, jednak nie jest on ani intensywny, anie trwały. Nie zapada w pamięć. 


Samo działanie oceniam bardzo średnio. Producent zapewnia, że odżywka precyzyjnie regeneruje włosy. Niestety, nie mogę się z tym zgodzić. Po użyciu włosy są rozplątane, i bardziej śliskie, jednak ich ogólny wygląd nie zmienia się jakoś radykalnie, wręcz zaryzykowałabym stwierdzenie, że wyglądają jakbym umyła je samym szamponem. Dodatkowo puszy końcówki, przez co wyglądają na jeszcze bardziej zniszczone, niż już są. Nie lubię tego. Trzeba również uważać z jej nakładaniem, bo potrafi obciążyć włosy przy nasadzie.


Jako, że nie oszczędzam nakłania produktów na włosy, wydajność jest kiepska. W tym momencie została mi końcówka odźywki, a używam jej raptem 2,5 tygodnia. Przez jej średnie działania cieszę się z jej niewydajności, po zdecydowanie moim włosom nie służy. Z ulgą wrzucę ją do zdenkowanych produktów.

NIE kupię ponownie, oj nie. Jeśli jednak jesteście zainteresowane, to znajdziecie ją w każdej możliwej drogerii, czy markecie, w cenie ok. 11 zł.


Lubicie odżywki Gliss Kur? 


48 komentarzy

  1. Ma mnie Gliss Kur też działa raczej średnio... ani dobrze ani źle ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się rozczarowałam ;/ ale odżywki w sprayu uwielbiam :)

      Usuń
  2. powiem Ci , że kilka rodzajów i firm odżywek już mam za sobą, na razie najlepiej spisuje się Deba z olejkiem arganowym, a za nią odżywka nivea nawilżająca. do tego maseczka z ,,glutków,, z siemienia lnianego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Debe czeka w łazience, z Nivei lubię Long repair :) Siemie robiłam na włosy, ale już dawno temu, muszę wrócić do tego :)

      Usuń
  3. jestem ciekawa zapachu ;D
    obserwuję ;*
    http://kosme-teria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś nie przepadam za tą firmą. Może dlatego, że w większości swoich produktów serwują różne wypełniacze typu silikon, jedwab, keratynę, proteiny mleczne a moje włosy nie są zniszczone. Nie ma czego wypełniać, więc reagują mega obciążeniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic tylko się cieszyć ze zdrowych włosów :)

      Usuń
  5. Ja bardzo lubię czarną odżywkę Gliss Kur :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Może to ta keratyna w tej odżywce tak podziałała na końce? Może włosy mają za dużo protein w diecie? Tej wersji nie miałam, mam wersje żółtą i szczerze mówiąc działanie też ma średnie, a szkoda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Własnie mnie chyba nie pasuje keratyna, bo mam Kallosa z nią, i też średnio działa ;/

      Usuń
  7. Może to kokos nie służy Twoim włosom?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie chyba pasuje, bo lubią olej kokosowy...

      Usuń
  8. nie przepadam za tego typu drogeryjnymi produktami

    OdpowiedzUsuń
  9. Hm od czasu do czasu sięgam po tę firmę, ale wiem że ma w sobie dużo silikonów, co jednak dobrze działa na moje włosy. Tej odżywki jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje akurat lubią silikony, zwłaszcza końce.

      Usuń
  10. Nie mialam odzywki ale kocham szampony w bialym i czarnym opakowaniu,na prawde mi pomogly :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam jeszcze....może się skusze, kiedyś ;)

      Usuń
  11. Kiedyś jako nastolatka uwielbiałam różowego głos kurra a zapach utrzymywał sie na moich włosach bardzo długo z tego co pamietam byłam nią zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam go kiedyś, ale bardzo obciążał mi włosy :(

      Usuń
  12. Miałam kiedyś odżywkę tej firmy i nie byłam zadowolona. Teraz używam regenerum do włosów i jestem bardzo zadowolona :)
    Pozdrawiam :*

    sylwiaa-m.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Dodatkowego obciążenia moje włosy nie potrzebują, więc podziękuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to tylko jeśli nakładasz od głowy :)

      Usuń
  14. Nie maiłam jej jeszcze. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz kupić, ale ja się nie zachwyciłam jej działaniem.

      Usuń
  15. Ja ogólnie do Gliss Kura mam uraz po czarnym szamponie który mnie bardzo bardzo uczulił :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szamponów nigdy nie miałam, i jakoś mnie do nich nie ciągnie ;)

      Usuń
  16. Szkoda, że puszy końcówki, nie sięgnę po nią...
    Ej, nie pokazał mi się Twój post w blogrollu, o co kaman? :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia....ja go u siebie widzę..

      Usuń
  17. Z tego co wiem, to ma bardzo ładny zapach, ale nic więcej o tej odżywce nie wiem, ale jak powoduje puszenie to chyba po nią nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest ok, ale szału nie robi. Puszy mnie końce, innym niekoniecznie :)

      Usuń
  18. czyli dobrze, że nie należy do szczególnie wydajnych ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Raczej nie sięgam po odżywki tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam swoje ulubione i na razie nie szukam niczego nowego :) Ale serum na końcówki Gliss Kura lubiłam :)

      Usuń
  20. mam z tej serii szampon do włosów, który baaardzo lubią moje włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To masz szczęście, że taki znalazłaś ;)

      Usuń
  21. Z gliss kur lubię jedynie tą bez spłukiwania żółtą;P

    OdpowiedzUsuń
  22. nie znam Gliss , jak mogę to nie sięgam po odżywki, olejek arganowy daje rade :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie wszystko musi iść w ruch, bo mam dalej poniszczone włosy.

      Usuń
  23. Ja wolę odżywki w sprayu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sprayu używam po myciu włosów, tak to wszystko co leci musi lądować na moich włosach ;p

      Usuń
  24. Miałam całą tą serię i niestety zupełnie się u mnie nie sprawdziła - strasznie obciążała mi włosy :/ Szampon podarowałam tacie, a maskę i odżywkę zużyłam jako krem do golenia łydek xD

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie miałam jeszcze żadnej odżywki tej firmy.

    OdpowiedzUsuń