Bioliq - krem do cery trądzikowej - na dzień

Krem na dzień, to dla mnie jeden z ważniejszych kosmetyków - ma matowić skórę, ale jej nie wysuszać, ma pomagać w walce z trądzikiem, i musi być wydajny. Jak widać mam duże wymagania, i bardzo ciężko jest znaleźć produkt, który mojej skórze będzie pasował, tym bardziej, że przeszukuję jedynie niskie półki cenowe. Jedna z promocji w Super-Pharmie na produkty Bioliq, o których wcześniej nie słyszałam, skusiła mnie na tyle, że sięgnęłam po ich krem na dzień, licząc, że nie spowoduje katastrofy na mojej twarzy ;)


Krem zapakowany jest w białą, minimalistyczną, tubkę, o pojemności 50 ml. Dodatkowo tubka zabezpieczona jest kartonikiem, w tych samych kolorach. Sam krem jest biały, lekki, bezzapachowy. Konsystencja jest normalna, bardzo łatwo się rozsmarowuje na skórze, przez co potrzebujemy niewielkiej ilości. Krem nie daje 100% matu, jednak nie święcę się jak przysłowiowa latarnia :)


Działanie jednak jest jak najbardziej na plus - krem nie zapycha porów, pomaga w gojeniu się wyprysków, i zwalcza już istniejące. Jestem pod dużym wrażeniem tego produktu, i mocno się zastanawiam nad tym, czy nie sięgnę po niego ponownie, tym bardziej, że powoli zbliża się on ku końcowi. Tutaj kolejny plus tubki - jest na tyle elastyczna i miękka, że nie będzie problemów z jej rozcięciem, i zużyciem kremu do samego końca.


Krem zawiera wyciąg z rośliny zwanej Cimicifuga Racemosa, która "chroni komórki skóry przed działaniem wolnych rodników oraz łagodzi podrażnienia, zapewniając właściwą pielęgnację cery trądzikowej." To bylina pochodząca z Ameryki Północnej. Ponieważ jej kwiaty nie rozwijają się jednocześnie kwiatostany przypominają płonącą świecę, stąd potoczna nazwa rośliny – świecznica. Stosowana w kosmetyce ze względu na swoje właściwości antyoksydacyjne i łagodzące podrażnienia."  Ja ją widzę gdzieś w połowie składu, ale wcześniej jakiś olejek, jakiś sok, więc może nie jest tak źle. To znaczy, na pewno nie jest, bo moja skóra nie strajkuje ;)

Muszę tutaj wspomnieć o jeszcze jednej rzeczy - niesamowitej wydajności tego kremu. Zakupiłam go 10 lipca, i od tamtego momentu używam codziennie, co daje prawie 4 miesiące używania. Na dodatek krem jest tani jak barszcz, a na promocji kupiłam go za niewiele niższą cenę, niż jego regularna - 9,99 zł. Chyba nie muszę nic więcej dodawać? :) Jestem ogromnie zadowolona, i raczej na pewno sięgnę po niego ponownie, bo póki co nie mam nic nowego na oku. Mogę polecić posiadaczkom cer tłustych/mieszanych, powinny być z jego działania zadowolone :)

Producent: Bioliq
Dostępność: Super-Pharm, internet
Cena: ok. 15 zł / 50 ml

Znacie produkty Bioliq? Miałyście z nimi do czynienia?

26 komentarzy

  1. Lubię serum rewitalizujące Bioliq. Mam w planach zakup kremu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. krem w sam raz dla mnie:) ale mam cztery w zapasie, więc zzakupem tego jeszcze się wstrzymam.

    OdpowiedzUsuń
  3. o kurcze, kremowy
    raj dla moich wysypów!

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, że się sprawdził, będę o nim pamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A jak jest z nawilżeniem skóry? Niektóre kremy matujące pozostawiają taki 'tępy' mat, uczucie że skóra w ogóle nie jest nawilżona. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisałam, że nie daje pełnego matu, nawilża, ale nieznacznie, więc dla suchych cer raczej się nie nada :)

      Usuń
  6. Brzmi świetnie! Mam ogromną ochotę wypróbować ich serum :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Obecnie poluję na ich serum rewitalizujące,ale będę pamiętać też o kremie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszyscy piszą o tym serum :) Też mam je w planach :D

      Usuń
  8. Ooooo brzmi jak krem stworzony dla mnie ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego polecam się rozglądnąć :)

      Usuń
  9. jak skończę krem Niszcz Pryszcz to może się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o tym kremie, ale jakoś nigdy się na niego nie skusiłam :)

      Usuń
  10. Do cery trądzikowej, skuteczny, tani - skłoniłaś mnie właśnie do ruszenia tyłka do SuperPharmu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj zainteresował mnie ten krem...:-)

    _____________________________________________
    http://rozowyswiatmarthe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj chyba muszę go kupić. :)
    Zachęciłaś mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oo, coś dla mnie! Zapiszę sobie i wypróbuję przy najbliższej okazji, na dobry krem ciężko niestety trafić;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja jestem suchar, bez trądzikowych zmartwień, więc nie dla mnie on.. ale super, że Tobie udało się znaleźć takiego cudaka :) świetna cena i wysoka wydajnośc.. do tego dobrze działa.. czego chcieć więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja całe szczęscie nie walczę z trądzikiem :) dobrze, że u Ciebie zdaje egzamin:)

    OdpowiedzUsuń