NOTD: Lovely, Baltic Sand, nr 1 - mój pierwszy piasek!


Na lakiery o strukturze piasku czaiłam się dość długo, oglądałam je na innych blogach, i nie mogłam się nadziwić jak pięknie wyglądają. W końcu, będąc w Rossmannie wyhaczyłam kilka ostatnich sztuk w szafie Lovely. Dosłownie, były przebrane - widać, że są popularne ;) Jako, że niewiele zostało, wybrałam lakier w kolorze pięknej czerwieni, przełamanej pomarańczem, żółcią....ciężko określić. Lakier pochodzi z serii Baltic Sand, a jego numerek to 1.

Widzicie ten piękny shimmer? :)

Muszę przyznać, że lakier prezentuje się cudownie! Zdecydowanie nie jest to kolor nadający się do pracy, czy w momentach, gdy nie chcemy przyciągać sobą uwagi - z tym lakierem jest to nieuniknione. 
Technicznie - lakier mieści się w buteleczce o pojemności 8 ml. Design jest prosty, i estetyczny. Pędzelek jest szeroki, czyli taki jaki lubię najbardziej. Nie ma problemów z malowaniem, krycie jest mocne, jedna warstwa jest dla mnie wystarczająca, jedynie można nanieść ciut więcej lakieru przy samych końcach paznokci.


Kolor jest piękny, jednak ciężki do uchwycenia aparatem. Jest to czerwień, lecz nie typowa, z domieszką pomarańczu i żółci - a może jedynie drobinki powodują taki efekt, ciężko powiedzieć. Pięknie się mieni, jest mocny i wyrazisty. Jeśli chodzi o trwałość, to jeszcze nie mogę się wypowiedzieć- póki co mam go trzeci dzień, i nie ma żadnych odprysków. Mam nadzieję, że będzie się całkiem długo trzymał. Liczę również na to, że nie będzie sprawiał problemów podczas zmywania.

Wiem, że jestem bardzo do tyłu z wszelakimi nowinkami, czy trendami, ale zawsze potrzebuję czasu, żeby na coś "zachorować" ;-) Póki co mam nadzieję, że dorobię się jeszcze przynajmniej jednego piasku, bo póki co jestem ogromnie zadowolona z ich wyglądu i efektu na paznokciach. Z nowości lakierowych, to podobają mi się produkty Lemax, tzw. marmurki (O, TAKIE), ale pewnie też dorobię się takowego dużo później, no i nie wiem gdzie je znaleźć, a przez internet nie chcę kupować :P Ktoś ma pomysł gdzie mogą się znajdować w Krakowie? ;)

Producent: Lovely
Dostępność: drogerie ze stoiskami Lovely
Cena: ok. 5 zł / 8 ml

Lubicie mieć piasek na paznokciach? Czy nie uległyście trendowi na te lakiery? ;)

38 komentarzy

  1. o ile piaski z Gloden rose jakoś mnie nie zachwyciły to te z lovely kuszą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tamtych nie widziałam, poza tym nigdzie nie mam GR, a Lovely przynajmniej mam w Rossmannie :)

      Usuń
  2. piękny kolorek ;)
    http://kosme-teria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. tylko nie lubię ich zmywac ;c

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie strasznie kuszą piaski, ale obiecałam sobie przerwę od lakierowych zakupów :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo subtelny ten piaskowy efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aczkolwiek na paznokciach nie jest aż tak subtelny ;)

      Usuń
  6. Kurcze każdy narzeka, ze przebrane te lakiery a ja co wejdę do mojego Rossmanna to są wszystkie :P
    Chciałam właśnie kupić jego brata ale z GR mnie na pewnym blogu zaczarował różowy i pragnę go posiąść :)
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi zupełnie nie podobająsię piaski Lovely...
    Najbardziej lubię Vesper z OPI i matową miętę od Barry M, mam też jeden różowy z GR :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mam taki lakier ale z Paese:D pewnie znowu bym nim pomalowała paznokcie gdybym ZNOWU ich nie zaczela obgryzac:P

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam niebieski piasek z Lovely i wygląda naprawdę cudownie :). Ten czerwony i żółty już sobie podarowałam, bo mam aż nadto lakierów :). U mnie trwa rozdanie z marmurkami Lemax, więc jeśli masz ochotę, to zapraszam :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niebieski też bym chciała :) o, może się zgłoszę :D

      Usuń
  10. Kocham czerwień na paznokciach. Fajny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest to czerwień-czerwień, ale fakt, wygląda super ;)

      Usuń
  11. Ale piękny kolor! Taki rzeczywiście, niejednoznaczny :). Chyba jestem jedyną istotą, która jeszcze nie próbowała "piasków".. :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wiem czemu ale jak patrzę na ten lakier to widzę od razu coś słodkiego :D Mimo wszystko nie mogłabym chyba nosic takich paznokci,wszystko co nierowne,szorstkie i odstajace od razu kusi mnie do zdrapywania :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie nawet nie :)
      I całkiem dobre skojarzenie, mnie się kojarzy z lukrem ;p

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Nie powiedziałabym, że jest klasyczny ;)

      Usuń
  14. bardzo podoba mi się ten lakier ;) Muszę sobie taki sprawić ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. no nie mam go, ale mi się podoba :) podejrzewam, ze to piaskowe wykończenie nie do końca jest dla mnie, za bardzo by mnie denerwowało, że mam coś chropowatego na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się bardzo podoba! Co chwilę ich dotykam ;)

      Usuń
  16. Ile to ja już czasu się zbieram, żeby kupić tego typu lakier ;)
    No ale może kiedyś wyląduje u mnie w koszyku.

    A kolor bardzo ładny, no i efekt. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zawsze dobieram się do nowości z opóźnieniem :D

      Usuń
  17. Mi te piaski z Lovely się nie podobają

    OdpowiedzUsuń