Tropiki dla ubogich. Isana Deo Spray Exotic

Kto w taką pogodę, siedząc w dusznym i śmierdzącym mieście nie myśli o tropikach? Ja bez przerwy. Ok, egzotyczne wakacje to marzenie, więc myślę o pływaniu (wystarczyłby basen/zalew, ale nic nie mam w pobliżu), czy chociażby siedzeniu w ogrodzie (mam rodzinę za miastem, jednak bez samochodu nie ma jak dojechać). Straszna beznadzieja, jak zwykle ;)
Jednak wracając do tematu notki - jak szybko przenieść się w tropiki? Kupując psikadło o rześkim i wakacyjnym zapachu. Z taką właśnie myślą sięgnęłam po dezodorant Isany, w wersji "Exotic".


Dla wyjaśnienia - dezodorantu nie kupiłam jako ochronę przed poceniem, jedynie by nadał ładny zapach ubraniom i mnie :P Sama puszka jest przyjemna dla oka, kolorowa, z letnią grafiką. To głównie przez to się na niego skusiłam. Puszka jest typowa dla wszystkich produkowanych dezodorantów, jest prosta, bez żadnych udziwnień. "Psikacz" działa, nie zacina się, nie potrzeba mocno naciskać, rozpyla produkt porządną mgiełką, a nie strumykiem. 

Niestety, w kwestii działania nie będzie tak kolorowo. Sam zapach - ładny, orzeźwiający, faktycznie "tropikalny" - powiedziałabym, że kojarzy się z jakimiś owocami, kwiatami...wakacjami :) Nie jest sztuczny, ani nie drażni w nos. Jest dość intensywny, dlatego jeśli psikamy go w małym pomieszczeniu, istnieje ryzyko lekkiego 'przyduszenia'. 
Na początku byłam bardzo mile zaskoczona tym zapachem, jednak zawiodłam się na najważniejszym - trwałości. Ta jest po prostu kiepska :( Na ubraniach czuć go maksymalnie godzinę, i to bynajmniej nie na odległość, ale z bardzo bliska. Na skórze trzyma się trochę dłużej, ale też bez szału. Gdybym chciała go czuć, musiałabym się psikać co 1-2 godziny. I tu nie chodzi o to, że aktualnie panują u nas upały, bo nie pociłam się, więc to nie dlatego znikał. W sumie nie dziwię się za bardzo, dezodorant jest chyba najtańszym dostępnym w Rossmannie, dlatego jego właściwości mogą być bardzo kiepskie, niemniej liczyłam na więcej.

Dezodoranty w sprayu nigdy nie były moimi faworytami. Kupując ten liczyłam na ładny zapach, który będzie się utrzymywał, a tego niestety o produkcie Isany nie można powiedzieć. Nie wiem jak sprawują się inne wersje, ale raczej nie będę sprawdzać. Już lepsze są mgiełki do ciała, i chyba następnym razem taką kupię, przynajmniej dają lepszy i trwalszy zapach. 

Producent: Isana
Dostępność: drogerie Rossmann
Cena: ok. 5 zł 

Znacie dezodoranty Isana? A może u Was sprawują się lepiej?

24 komentarze

  1. Ja właśnie wolę mgiełki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wachalam go i pachnie cudnie ! Szkoda tylko że nie mają w swojej ofercie mgiełek. To byłby strzał w 10!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, zapach jest super, gdyby tylko był trwały :(

      Usuń
  3. po prostu tytuł mnie rozwalił ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Aw, szkoda, że tak krótko pachnie :( Ja lubię dezodoranty Dove, bo potrafią trzymać się na ubraniach jak perfumy - cały dzień ciuszki pachną. Uwielbiam zwłaszcza wersje Go Fresh :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sprawdzę, kupię mgiełkę ;p

      Usuń
  5. Nie przepadam za dezodorantami (nie mylić z antyperspirantami :P), głównie ze względu na tak krótką trwałość - o czym zresztą piszesz ;)
    Wolę wydać więcej i cieszyć się zapachem cały dzień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jednak liczyłam chociaż na lekki zapach ;)

      Usuń
  6. Cześć kochana. Organizuję u siebie rozdanie. Można w nim wygrać paczkę kosmetyków essence. Wystarczy udzielić odpowiedzi na pytanie konkursowe. Zapraszam! http://lllilian.blogspot.com/2013/07/rozdanie-z-okazji-mojego-powrotu-takze.html

    OdpowiedzUsuń
  7. jednak mnie on nie kusi. Nawet dla zapachu.

    OdpowiedzUsuń
  8. To taka namiastka tropików ;-P ale chyba nie wypróbuję.

    Miłego dnia.

    xoxo
    Magdalena

    OdpowiedzUsuń
  9. przynajmniej ładnie pachnie :D za 5 zł nie ma co się przejmować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby tylko ten zapach było czuć! :P

      Usuń
  10. Jak ja dawno nie używałam dezodorantu. Ale może kiedyś jakiś wypróbuję z Isany bo ostatnio mnie zaciekawiła. Tylko szkoda, że z trwałością licho ale czego tu wymagać za tą cenę;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla zapachu nie warto kupować :)

      Usuń
    2. Może i racja. Dołożę kilka zł i kupię coś trwalszego. ;)

      Usuń
  11. jakos nigdy nie lubiłam dezodorantów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie też nie, teraz tym bardziej...

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Bardzo ;/ Ale cena taka a nie inna...

      Usuń
  13. Ja jestem wierna tylko i wyłącznie Nivei, ona nigdy nie zrobiła mi psikusa, jeśli chodzi o dezodoranty ;)

    OdpowiedzUsuń