Krótko i treściwie - Ziaja, odżywka "Intensywny kolor olej rycynowy"



Na początek małe przeprosiny - brak zdjęć własnych, spowodowanych sklerozą. Nie ma to jak zorientować się, że ich brakuje podczas gdy produkt dawno już powędrował do kosza. Dlatego dzisiejszym sponsorem zdjęcia jest Google grafika, pierwszy i (mam nadzieję) ostatni raz ;)

Produkty włosowe od Ziaji bardzo cenię - jest ich sporo, a i ceny są przyjazne. Można wybierać spośród wielu wariantów, ja podczas wizyty w Auchan natrafiłam na jedną jedyną wersję - do włosów farbowanych. Nie przeszkadza mi to zupełnie, jakąś tam farbę jeszcze na nich mam, a i tak nie zawsze obietnice producenta znajdują odzwierciedlenie w rzeczywistości. Głupie było jedynie to, że kupiłam ją podczas wizyty w wyżej wspomnianym sklepie, kiedy firmowy sklep Ziaji mam kilka kroków od domu. No cóż, nie zawsze myśli się jasno.

Poczynając od wyglądu - wszystkie odżywki Ziaji wyglądają tak samo, różnią się jedynie kolorami na opakowaniu (Joanna Naturia ma identycznie). Moja wersja odznacza się czerwonymi dodatkami. Butelka jest okrągła, zamykana na klikający zatrzask i mieści 200 ml produktu, czyli standardowo.

Zapach odżywki jest przyjemny, delikatny, ale nietrwały. Może to i dobrze, w sumie nie ma czego żałować w tej kwestii. Konsystencja dość rzadka, trzeba sporo wylać na dłoń, żeby czuć, że włosy są nią dokładnie pokryte, jednak dzięki temu jej nakładanie nie sprawia żadnych problemów.

Jej działanie jest.....hmm dobre, choć trochę nijakie. Moje włosy od góry są zdrowe, i tam odżywka spisywała się dobrze - wygładzała, nadawała blask, ale nie obciążała. Przy suchych, zniszczonych końcach nie bardzo dawała sobie radę, solo była dla nich za słaba. Dlatego zaczęłam używać jej jako "bazy" do połączenia z olejkiem rycynowym czy innymi, bardziej treściwymi odżywkami/maskami (np. aloesową Mrs.Potters), i wtedy zdecydowanie lepiej się sprawowała. Znalazłam dla niej również zastosowanie jako pierwsze O w metodzie OMO - wygładzała i rozplątywała włosy, chroniąc je przed szamponem.

Niestety, jej lejąca konsystencja kiepsko wpłynęła na wydajność - zakupiłam ją w połowie czerwca, a wczoraj sięgnęła dna, co daje niecały miesiąc używania (a nie stosowałam jej co mycie!). Dlatego wydajność na spory minus, tym bardziej gdy stosujemy tylko ją, bądź nie oszczędzamy na ilości. Jej cena za to rekompensuje nam tę wadę, ponieważ za 200 ml butelkę zapłacimy, w zależności od sklepu, między 4 a 6 złotych. Dostępność również nie powala, znajdziemy ją w marketach typu Auchan, firmowych sklepach Ziaji, bądź niektórych drogeriach (w wielu Rossmannach jej nie widziałam). Można przebierać w wersjach, a nuż w końcu trafi się na najlepszą dla siebie - ja na przykład uwielbiam wersję z masłem kakaowym, ale z pewnością sięgnę po inne warianty :)

Producent: Ziaja
Dostępność: średnia - niektóre markety i drogerie, sklepy firmowe
Cena: 4-6 zł / 200 ml
Strona KWC

Znacie odżywki Ziaji? Macie swoją ulubioną wersję?

19 komentarzy

  1. szczerze, to pierwsze co o niej słyszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam kiedyś szampon do codziennego stosowania ale niestety mnie uczulił:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam przeciwłupieżowego, i też jest kiepski ;/

      Usuń
  3. ogólnie lubię produkty Ziaja, ale widzę ją po raz pierwszy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja do Ziaji jestem zrażona, jakoś nie sprawdzają się u mnie ich kosmetyki :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Musze się wybrać do ich sklepu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, wybór mają naprawdę spoooooooory ;)

      Usuń
  6. Ja niezbyt lubię Ziaję i rzadko kupuję ich produktu, choć ostatnio skusiłam się na krem matujący po pochlebnych opiniach :)
    odżywkę ulubioną już mam - lnianą z Farmony i aloesowo jedwabną z Mrs Potters, o której wspominasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, ta z Mrs. Potters jest bardzo fajna :)

      Usuń
    2. najbardziej po działaniu lubię w niej cenę i pojemność butli XD

      Usuń
    3. Ja tylko nie lubię zatyczki, w kolejnej butelce mi się ułamała :P

      Usuń
  7. Mam odżywkę z ziai intensywna świeżość i nie jestem z niej jak na razie zadowolona ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo lubię kosmetyki ziaja do włosów:) są niedrogie, a bardzo dobre:)
    w moim małym miasteczku nie mam problemów z ich kupnem, większy miałam gdy mieszkałam w Łodzi:P

    OdpowiedzUsuń
  9. ja nie uzywam w ogole odzywek :)
    zapraszam, :)0 http://klaudmen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie czeka na wypróbowanie wersja wygładzająca :)

    OdpowiedzUsuń