SuperPharm - mini haul

27 cze 2013

Dawno, oj dawno nie byłam w SuperPharmie....niestety jest tylko jeden z Krakowie, wprawdzie niedaleko mnie, ale i tak nie po drodze. Jednak przedwczoraj byłam u laryngologa (nareszcie słyszę!), a, że znajduje się on w bliskiej odległości od SP, grzechem byłoby nie zaglądnąć. Nie planowałam dużych zakupów, ponieważ aktualnie nie posiadam ani funduszy, ani dużego zapotrzebowania, niemniej skusiłam się na całe 3 produkty - szaleństwo, prawda? ;-)


1. Eveline Cosmetics, serum intensywnie wyszczuplające + ujędrniające - tak, tak, nawet szczupłe osoby cierpią z powodu największego wroga kobiet - cellulitu. Przerażającego odkrycia dokonałam kilka dni temu, na szczęście jest on mały i ledwo widoczny, ale i tak nie życzę sobie jego obecności, dlatego podjęłam natychmiastowe kroki do jego zwalczenia - intensywne wieczorne masaże, ponowne ćwiczenie przysiadów, i mała pomoc w postaci tegoż serum. Skusiłam się na nie, ponieważ ma dobre opinie, a i w SP był na promocji. Póki co użyłam go 2 razy, i nie podoba mi się uczucie chłodu, jakie daje na nogach - jest tak zimne, że aż nie przyjemne. Zobaczymy jak będzie się spisywał w walce ;) Cena: 13,99 zł.

2. Siquens Renovation, krem pod oczy - kremy pod oczy uważam za kosmetyk niezbędny w pielęgnacji, mam obsesję na punkcie poszukiwań kremu, który zniweluje moje cienie. Póki co poszukiwania trwają, niemniej krem od Siquens był na tak korzystnej promocji, dodatkowo zostało jedno opakowanie (to chyba o czymś świadczy), że bez wahania zabrałam ostatnią sztukę z półki. Według obietnic producenta: "krem wygładza kontur oka, jednocześnie redukując cienie i opuchliznę pod oczami".  Mam wielką nadzieję, że tak właśnie będzie. Cena: 10 zł (regularna cena - 54,99zł).

3. Himalaya Herbals, Antiseptic Cream - czyli zakup zrobiony pod wpływem wpisu u Anwen, która mocno ten produkt zachwalała ;-) Kupiłam go głównie z myślą o walce z zaskórnikami, póki co po jednym użyciu nie mogę za dużo powiedzieć, mam nadzieję, że nie zrobi żadnego "kuku" mojej twarzy. Bałam się, że nie będzie go na półce, bo sporo osób na niego poluje (na doz.pl był niedostępny), ale spotkało mnie miłe zaskoczenie - nawet pomimo promocji, zostało wiele opakowań. Cena: 3,99 zł (regularna - 4,99 zł).

Zaszalałam, nieprawdaż? ;) Znacie któryś z wymienionych produktów? A może same wybieracie się na małe/duże zakupy do SuperPharm?

14 komentarzy

  1. też się zdecydowałam na ten krem pod oczy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam to serum z Eveline i faktycznie to uczucie chłodzenia, wręcz mrożenia jest bardzo nieprzyjemne. Nie zdołałam zużyć całego opakowania :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest brrrrrrrr, muszę od razu wejść pod kołdrę, bo inaczej czuję, jakby moje nogi zamieniały się w lód ;p

      Usuń
  3. Superpharmy są dwa w Krakowie :P W Galerii Kazimierz i w Futurze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to już zadupie, prawie, że za Krakowem :P

      Usuń
  4. Moje ulubione serum Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ten Himalaya Herbals, Antiseptic Cream mnie kusi:D

    OdpowiedzUsuń
  6. to serum eveline jest świetne.
    miałam krem himalaya, troszkę pogorszył stan mojej buzi...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawi mnie produkt eveline ;) stosuje właśnie ich nowość - złoty duet ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam ten sklep! Założyłam sobie nawet kartę stałego klienta!
    Czekam na opinię produktów po dłuższym stosowaniu ;)
    Obserwuję i zapraszam: http://stayy-positivee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Mini, ale jakże przyjemny:)
    pozdrawiam
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam to serum , oczekiwałam wiecej od tego produktu , no ale niestety okazał się zwyklaczkiem :)

    OdpowiedzUsuń

instagram @nightlywolf

© Nightly Wolf. Design by FCD.