Alterra, odżywka nawilżająca

Jak zwykle jestem do tyłu z produktami od dawna obecnymi na kosmetycznych blogach. Aż dziw bierze, tym bardziej, że chodzi o włosowy kosmetyk, a takie lecę testować od razu jak o nich usłyszę (no, prawie). Dzisiejszy produkt był przeze mnie odwlekany, ponieważ zawsze używałam odżywek Isany, ale w końcu ciekawość wzięła górę. Maska z tej serii nie była moim ulubieńcem, obawiałam się, że tak samo będzie z odżywką, jednak całkiem miło się zaskoczyłam. O czym mowa? Ogromnie popularnej odżywce nawilżającej "Granat i aloes" Alterry.


OPAKOWANIE: Odżywka zamknięta jest w plastikowej butelce, o pojemności 250 ml. Zamykana jest na szczelny zatrzask, który nie psuje się, ani nie pęka. Dużym plusem jest umieszczenie otwarcia na spodzie opakowania - dzięki temu odżywka zawsze spływa w dół, i nie musimy pamiętać o wstrząsaniu - bardzo wygodne rozwiązanie!

KONSYSTENCJA: bardzo gęsta, aż nietypowa dla odżywek. Dzięki temu wystarczy niewielka ilość, aby dokładnie pokryć włosy (aczkolwiek ja zawsze czuję niedobór, i muszę nakładać sporo :P). Odżywka ma biały kolor, i dość mocny, ale przyjemny zapach, który utrzymuje się długo na włosach.

skład odżywki

SKŁAD: Jak zwykle nie rozwodzę się nad nim, ponieważ nie do końca się znam, aczkolwiek jest dość długi. Dwie gwiazdki oznaczają naturalne olejki eteryczne, i jak widać, jest ich całkiem sporo - i można to wyczuć, bo jak pisałam, zapach jest dość intensywny. Reszta składu brzmi całkiem przyjemnie, więc wychodzę z założenia, że jest w porządku ;-)

DZIAŁANIE: Zaskakująco dobre! Trochę sceptycznie podchodziłam do tego produktu, jednak faktycznie bardzo dobrze się spisuje. Po umyciu włosów nakładałam ją na 10-30 min., czasem podsuszałam suszarką i efekty były w każdym przypadku świetne. Odżywka ładnie nawilża włosy, sprawia, że są gładsze, i mniej włosów odstaje na długości. Niestety, troche je plącze, ale nie ma tragedii. Włosy są po niej dociążone i bardziej mięsiste, wydają się takie.....grubsze. Efekt oczywiście jest krótkotrwały, moje włosy nie dadzą się tak łatwo oszukać ;-) Odżywka nie obciąża włosów, chyba, że nałożymy jej za dużo na skalp.

PODSUMOWANIE: Kolejny udany włosowy produkt za niską cenę. Maska z tej firmy nie spowodowała u mnie efektu WOW, natomiast odżywka okazała się świetnym produktem. Dzięki konsystencji starcza na dość długo, ja zużywałam ją około miesiąca, a nie oszczędzałam przy nakładaniu, tak więc osoby krótkowłose powinny mieć ją jeszcze dłużej. Z pewnością nieraz jeszcze do niej wrócę, zwłaszcza, że jest tania i łatwo dostępna.

Producent: Alterra
Dostępność: Drogerie Rossmann
Cena: 9, 99 zł

Znacie tę odżywkę? A może dopiero macie w planach jej zakup?


31 komentarzy

  1. Nie znam ale po twojej recenzji już dodałam ją do listy kolejnych zakupów.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ją polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie się nie sprawdziła ;/ nawet włosów nie pomagała rozczesać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to niedobrze :( Fakt, u mnie też nie wpływała korzystnie na rozczesywanie włosów.

      Usuń
  4. muszę wrócić do alterry :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie ją dzisiaj kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo lubię tą odzywkę i maskę! ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. miałam dwukrotnie miniaturkę szamponu z tej serii i nie byłam zadowolona i po prostu dochodzę do wniosku, że moje włosy nie przepadają za Alterrą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale tylko szamponu? Może przetestuj coś innego, nie ma sensu się zniechęcać :)

      Usuń
  8. Z tej serii wolę maskę, widziałam po niej lepsze efekty :) Zdecydowanie będę wracać, szczególnie że nie jest droga i ogólnodostępna.

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam maskę z tej serii, ale moje włosy się z nią nie polubiły ze względu na alkohol, po prostu go nie trawią :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja ja ostatnio kupilam i mi sie bardzo sprawdza:)

    OdpowiedzUsuń
  11. miałam tą odżywkę. długi czas bo jest bardzo wydajna. niestety jak tak długo stała, kilka miesięcy to miałam wrażenie że zapach jest jakiś dziwny, po prostu mi śmierdzieć zaczęła, albo jestem przewrażliwiona ; D w każdym razie wywaliłam do kosza ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha, ale wątpie by się zepsuła czy coś ;P

      Usuń
  12. Nie miałam jeszcze jej ale może warto spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja jej nei znam, ale chyba raczej na pewno zkaupię ;DDD

    noo jesteś najwytrwalsza bodajże ;DDD

    OdpowiedzUsuń
  14. też zastanawiałam się nad jej kupnem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Niestety na moich włosach żadnej różnicy nie było , wrecz przeciwnie stan się pogorszył

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedyś wypróbuję, chyba że ją kiedyś wycofają. Bo mam takie szczęście, że odwlekam kupno jakiegoś kosmetyku a później go wycofują.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja już nie pierwszy raz spotykam się z tą firmą,ale jestem tak nauczona używac waxa ze boje sie czegokolwiek innego :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Wiele razy już się spotkałam z tą odżywką, jednak wcześniej ani razu jej nie kupiłam, może teraz się w końcu skuszę :)

    OdpowiedzUsuń