Energetyczny kolor od Jamapi

25 cze 2013

Seria lakierów Gel Like od Wibo, tworzona przy współpracy z blogerkami, odbiła się niemałym echem w naszym "małym" światku - w końcu która z Nas nie chciałaby zobaczyć na półce w drogerii lakieru do paznokci, wymyślonego oraz podpisanego naszym imieniem/nickiem? Chyba żadna ;-) Ja również niemało dziewczynom zazdrościłam, ale również należą im się gratulacje i podziękowania, bo wymyśliły naprawdę ładne i jednocześnie uniwersalne kolory - znajdziemy tutaj zarówno kolory do pracy, czy mocne, typowo letnie, kolorystyczne szaleństwa. Ja zdecydowałam się na jeden z nich - nr 5 Mary Rose, autorstwa Jamapi.


Dlaczego wybrałam ten kolor? Lubię takie mocne i wyraziste paznokcie, automatycznie dłonie wydają mi się atrakcyjniejsze. Kolor jest idealny na lato, widoczny i bardzo kobiecy, może wręcz dziewczęcy.
Lakier znajduje się w typowym pojemniku o pojemności 8,5 ml, co daje całkiem sporą ilość produktu. Konsystencja nie jest bardzo gęsta, szczerze powiedziawszy spodziewałam się innej, chyba niepotrzebnie zasugerowałam się nazwą - "gel like" wydawał mi się, no....gęstszy? :-P W każdym razie nie jest to na szczęście woda, malować paznokcie się da.

Na paznokciach lakier po około 3 dniach od malowania

Właśnie, przechodząc do malowania....krążą różne opinie na temat tych lakierów, nie zawsze pozytywne, i z jednym muszę się zgodzić - niesamowicie długo schną! Dla przykładu  - jedną dłoń potraktowałam wysuszaczem, drugą nie, i jakie było moje zdziwienie, kiedy po ponad godzinie od pomalowania, na lakierze dalej odbijały się "wzorki" - zdecydowany minus, jednak ze wspomnianym wysuszaczem problem znika.
Pędzelek jest dość wąski, co ułatwia precyzyjne nałożenie lakieru, jednak automatycznie trzeba poświęcić więcej czasu na pomalowanie całej płytki. 
Krycie jest całkiem dobre - jednak może to być spowodowane kolorem, który sam w sobie jest dość ciemny i kryjący, dwie warstwy są wystarczające. Trwałości lakieru samego w sobie niestety nie mogę skomentować, ponieważ nakładałam na niego wysuszacz, który chroni lakier, więc razem z nim miałam pierwsze odpryski po około 4 dniach - wg mnie całkiem dobry wynik. Obawiam się, że sam lakier odpryskiwałby u mnie pewnie już po 2 dniach - głównie przez to, że zawsze coś robię w domu. 

A jak prezentuje się kolor? Cudownie! Jest to czerwień, powiedziałabym, że malinowa, ale w świetle mieni się na różowo bądź na fioletowo, co dodaje jej wielowymiarowości, i za każdym razem potrafi wyglądać inaczej. Bardzo mi się ten efekt podoba, kolor dzięki temu nie jest płaski i jednolity. Wygląda bardzo ładnie na paznokciach, jednak nie jest tak "oczojebny" jak neony - niemniej zwraca uwagę innych ;-)

Podsumowując, lakiery sygnowane przez blogerki są wg mnie dobrym pomysłem, a i kolory trafiły się ładne i praktyczne. Gdyby poprawić ich wysychanie, myślę, że byłyby jednymi z chętniej kupowanych lakierów (chociaż i tak większość dziewczyn rzuciła się na nie od razu jak pojawiły się na półkach ;-) ).

Producent: Wibo
Dostępność: Drogerie ze stoiskami Wibo
Cena: 6 zł

Znacie blogerskie lakiery Wibo? Wybrałyście już kolor dla siebie?

20 komentarzy

  1. Ładny kolor, ja z tej serii wybrałam zieleń od Bernadetty. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. kolor fajny, intensywny, ale chyba bym oszalała z tym wysychaniem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez wysuszacza się nie obejdzie, to na pewno.

      Usuń
  3. mam jeden z tej serii i nie pasuje mi ich konsystencja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tylko to, że długo schną :)

      Usuń
  4. fajny , intensywny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny komórek, aż sama tak chciałabym mieć :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Denerwują mnie lakiery, które długo schną, nie mam do nich cierpliwości, za to bardzo podoba mi się to mienienie kolorami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dlatego nie mogę się obejść bez wysuszaczy ;)

      Usuń
  7. Przepiękny kolor aczkolwiek nie przepadam za długo schnącymi lakierami :)

    floweryblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. dopiero teraz sie skapnelam o co chodzi z bloggerskimi lakierami :D nawet w rossie sie nie obczailam i tylko 'o co kaman..;p' :D

    OdpowiedzUsuń
  9. ach kolor cudowny ;)! ja szczerze mówiąc do tej pory nie kupiłam żadnego z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie miałam jeszcze takiego lakieru :( bardzo ładny kolor :)Zapraszam też do mnie na nowy post :) napisz co sądzisz :) Przesyłam buziaki! <3

    Vanessa, http://mowminessa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczny kolor. ten teżmuszę dokupić, bo mam już zółty i zielony :D

    OdpowiedzUsuń

instagram @nightlywolf

© Nightly Wolf. Design by FCD.