Mini recenzja mini kremów L'Occitane

13 maj 2013

Pamiętacie jak w Glamour była promocja na mini kremy L'Occitane? Udało mi się załapać na jeden zestaw, dzięki któremu miałam okazję sprawdzić na swoich dłoniach jak owe kremy się sprawdziły. Czy są tak dobre, jak wiele osób twierdzi?


Kremy mają bardzo ładne opakowania - kolorowe i barwne, zdecydowanie szata graficzna przemawia na ich korzyść. Każdy z mini kremów ma pojemność 10 ml, co wystarcza na około 5 użyć. Trochę mało, żeby wyrobić sobie konkretne zdanie, jednak wystarczająco, by ocenić ich nawilżające działanie.

Nie będę się rozpisywać z każdym kremem osobno, ponieważ ich właściwości pielęgnacyjne są takie same. Dosłownie. Podczas nakładania ich na skórę, nie zauważyłam żadnej różnicy w nawilżaniu. Wszystkie trzy sprawują się dobrze, szybko się wchłaniają, i korzystnie wpływają na stan skóry. Różnice można zauważyć   w dwóch kwestiach - opakowania i zapachu.

1.  Wersja z piwonią - lekki, nienachalny i przyjemny zapach, piwonię można wyczuć, jednak nie przebija się ona za mocno. 
2. Wersja z 20% masła shea - najbardziej neutralny, i jak dla mnie, najprzyjemniejszy zapach. Nie lubię mocnych zapachów wśród kremów do rąk, dlatego z całej trójki ten jest moim ulubieńcem.
3.  Wersja różana - koszmarnie mocny zapach! Róże ładnie pachną, ale przez ten krem mam ich serdecznie dość. Strasznie drażni w nosie, okropieństwo!

Podsumowując - nie są to kremy, za które dałabym 30 zł (tyle kosztują pełnowymiarowe opakowania). Kremy mają bardzo przeciętne działanie - dobrze nawilżają, ale nic poza tym. Takie same efekty uzyskam dzięki kremom trzy, albo więcej razy, tańszym. Jedynym plusem jest ich piękny design - srebrne metalowe tubki, z kolorowymi zdobieniami są zdecydowanym atutem, ale nie na tyle ważnym, bym miała któryś z nich kupić. 

Znacie kremy L'Occitane? Używałyście ich, bądź nie miałyście jeszcze okazji?

P.S. Dziewczyny mam dziwny problem..... Od około 5 dni mam na dłoniach dziwną, czerwoną wysypkę, która koszmarnie swędzi! Wygląda jak alergia, z tym, że nigdy czegoś takiego nie miałam! Nie zmieniałam płynów do mycia naczyń/kurzy/ani tym podobnych, z resztą nigdy z tym problemów nie miałam....myślałam, że może to te kremy, ale używam ich dłużej niż 5 dni......jakieś rady? :(

16 komentarzy

  1. nie znam i raczej nie poznam, nigdy w życiu nie dam za krem do rąk 30zł! ;D
    jednak opakowania mają cudowne ;)

    a co do uczulenia to niestety nie pomogę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym nie dała, chyba, że robiłby jakieś niesamowite cuda z moją skórą ;)

      Usuń
  2. też miałam te kremy z promocji Glamour.
    Ten z masłem shea był okej, ale reszta nie, zwłąszcza piwoniowy nie przypadł mi do gusty - moim zdaniem pachnie strasznie dusząco.

    z wysypką lepiej iść szybko do dermatologa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę, na razie wypróbuję inne metody - jak nie pomogą to pozostanie mi tylko lekarz :(

      Usuń
  3. Nie miałam jeszcze żadnego ale ta wersja z masłem Shea bardzo mnie kusi.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kupowałabym jednak pełnowymiaroewgo opakowania, jeśli nie znasz kremu - niby to niedużo pieniędzy, ale jak na krem do rąk - dużo :P

      Usuń
  4. Co do zapachow to mam identyczne zdanie jak Ty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że jednak nie mam dziwnego nosa ;)

      Usuń
  5. To może być ciekawy produkt:)

    OdpowiedzUsuń
  6. mam o nich taką samą opinię. a jak uswiadamiam sobie, ze krem do rak co chwile zmywam to tymbardziej nie mam ochoty na zakup tak drogiego. (czy one przypadkiem nie kosztuja ok 60zł?)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, gdzieś czytałam, że 30 zł, ale może...? Nie sprawdziłam, gapa za mnie ;p

      Usuń
  7. Hmn, może dermatolog? spróbuj połykać wapno, może to tylko jakieś chwilowe uczulenie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie idę do apteki po wapno, i coś do smarowania.

      Usuń
  8. Nigdy nie próbowałam nic z tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie też kosmetyki tej firmy nie powaliły na kolana. Jeśli już mam zapłacić dużo, to wolę The Body Shop albo Bath & Body Works. Zresztą u nich są ciągle jakieś fajne promocje. Pozdr.

    OdpowiedzUsuń

instagram @nightlywolf

© Nightly Wolf. Design by FCD.