Kabuki od Mary Kay

Dzisiaj kilka słów o prezencie z marcowego spotkania blogerek, który ogromnie mi się spodobał i bardzo przydał - mowa o pędzlu kabuki od Mary Kay. Nie powiem, o takim gadżecie do torebki myślałam od dawna, ale wiecznie nie było czasu/pieniędzy, bądź o nim zapominałam. Na szczęście udało mi się taki dostać, i to jeszcze z porządnej firmy - mogło być lepiej? :-)


Pędzel zapakowany jest w ładnepionowe pudełko, które dodaje odrobiny luksusu - niestety zdążyłam je wyrzucić przed zrobieniem zdjęć :P Pędzel jest dość mały, na tyle, że zmieści się wszędzie, jednak jego włosie jak widać jest dość rozległe, i spokojnie można nim robić poprawki w ciągu dnia. Włosie jest syntetyczne i, niestety, dość sztywne. Nie jest mięciutkie, ja podczas nakładania pudru odczuwam nieprzyjemne drapanie - nie na tyle, żeby przestać go stosować, ale pędzel od Essence wypada o wiele przyjemniej. Drugą wadą, jaką u niego znalazłam jest gubienie włosia - nie podczas mycia, a używania. Włoski jakie zrzuca są dość krótkie, przez co ciężko jest je strzepnąć ze skóry, co jest czasem irytujące. 



W kwestii nakładania - jest ok, pędzel nie "zjada" pudru, a jeśli nakładamy go metodą 'stemplowania' -trzyma się skóry jeszcze lepiej. Pędzel łatwo się myje, nie zauważyłam problemów podczas tej czynności. Rączka jest krótka, lecz na tyle szeroka, że wygodnie się go trzyma.

Produkt od Mary Kay jest czymś, czego potrzebowałam od dawna - małym pędzlem, leżącym zawsze w kosmetyczce, o którym nie muszę pamiętać. Dobrze nakłada pudry, jednak jego włosie nie do końca mi pasuje, dlatego sądzę, że sama bym go nie kupiła. W każdym razie, można go przetestować samemu - a nuż Was tak nie gryzłoby włosie jak mnie? ;-) 
Do kupienia za pośrednictwem konsultantek Mary Kay, bądź na angielskiej stronie MK za 10 funtów (ok.45 zł).

Znacie firmę Mary Kay? Używałyście ich kosmetyków/akcesoriów?

12 komentarzy

  1. ciekawie wygląda ;) ale widzę, że średniak z niego

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawy kształt na górze. muszę przyznać, że jeszcze nie widziałam takiego kabuki.

    OdpowiedzUsuń
  3. czy ja mam wrażenie czy jego włosie jest jakby pocieniowane?:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja muszę sobie jakies kabuki sprawić chyba...

    OdpowiedzUsuń