Aktualizacja włosów: kwiecień 2013

Od razu przepraszam za tragiczną jakość zdjęć - były robione na szybko, w sztucznym oświetleniu, z innej perspektywy niż dotychczas (nie ma mi kto zrobić, więc komoda posłużyła za "statyw"). W każdym razie, niezbyt wyraźna, ale jest - włosowa aktualizacja z miesiąca kwietnia.


Przede wszystkim - kolor trochę się spłukał, zieleń jeszcze prześwituje, niemniej kompletnie inaczej wygląda w rzeczywistości, jest bardziej brązowy i mniej, że tak powiem, "sraczkowaty". Dodatkowo miałam spięte włosy, stąd te niby-fale. Zaburzają one trochę realną długość włosów, ale eh...niech już będzie jak jest.

Wracając do stanu włosów - bez zmian. To znaczy, nie jest ani lepiej, ani gorzej. Nie robiłam w tym miesiącu ani razu laminowania, siemienia chyba też nie użyłam, stąd wyglądają tak a nie inaczej. Sama jestem sobie winna.....brakuje mi tego blasku, więc teraz zabieram się za te dwa zabiegi z większym zapałem :)
W kwestii podcinania - twardo się trzymam, ostatni raz robiłam to 30 marca, i planuję kolejną wizytę u fryzjera albo pod koniec maja, albo czerwca, zależy w jakim stanie będą końcówki. Mam nadzieję, że nareszcie uda mi się osiągnąć jakiś przyrost.

Właśnie, a propos zapuszczania - widzę już spory odrost, a to znaczy, że drożdże co nieco pomagają. We wtorek (14 maja) minie pierwszy miesiąc ich picia. Pije je z gęstym sokiem - smakują wtedy przepysznie! Dzięki temu nie mam problemów z codziennym wypijaniem - niestety dwa razy zapomniałam tego zrobić, ale staram się już pilnować, i nie zapeszając, idzie mi dobrze. Byle do przodu! Podsumowanie pierwszego miesiąca postaram się opublikować we wtorek. Jeszcze muszę wspomnieć o drugim wspomagaczu - zakupionych w Biedronce tabletkach Beauty Vitalsss, (skusił mnie dołączony masażer), które biorę od prawie tygodnia. Zobaczymy czy pomogą.

W kwestii pielęgnacji jak zwykle bez dużych zmian. Niektóre produkty się skończyły, na ich miejsce wskoczyły nowe.
Czego używałam w minionym miesiącu:

Szampony:
1. Babydream
2. Odżywka Mrs.Potters (to nie szampon, ale stosowałam ją do mycia)
3. Sporadycznie Isana, Pantene
4. Barwa pokrzywowa (raz na tydzień do oczyszczania)

Odżywki d/s i b/s:
1. Joanna, Z apteczki babuni - balsam (wcierany po każdym myciu, zdenkowany)
2. Artiste, odżywka intensywnie regenerująca (może 2-3 razy)
3. Dove, nourishing oil care conditioner, odżywka w sprayu (moja ulubiona! zdenkowana)
4. Mrs. Potters, balsam do włosów z aloesem (dalej jedna z moich ulubionych odżywek, zarówno stosowana solo jak i w duecie z maską, wygładza i nawilża).
5. Alterra, odżywka granat i aloes (baaaaardzo dobra)
6. Shauma, odżywka w sprayu "Jedwabiste rozczesywanie" (wskoczyła na miejsce Dove, nic szczególnego nie robi....)
7. Dove, Intense Repair, odżywka (uwielbiam kosmetyki Dove do włosów! Ta odżywka nie jest wyjątkiem, ładnie nawilża i wygładza włosy)
8. Joanna, Mak i bawełna, odżywka b/s (na miejsce Apteczki Babuni. Pięknie pachnie i rewelacyjnie wygładza włosy, jestem bardzo zadowolona!)

Olejki:
1. Green Pharmacy, paprykowy
2. KTC, olej kokosowy
3. Alterra, migdały i papaja (najczęściej do zabezpieczania końcówek)
4. Olej rycynowy (do masek, czasem dodawany do szamponu)

Inne:
1.Green Pharmacy, jedwab
2. Isana, masło do ciała z masłem shea (recenzja TUTAJ)
3. Nafta, miód, żółtko - do masek

W tym miesiącu mam nadzieję na kolejny przyrost włosów, i odzyskanie blasku - w tym pomoże mi laminowanie i siemię (aczkolwiek na żywo i tak błyszczą się bardziej niż na zdjęciu). Jeszcze raz muszę Was przeprosić za zdjęcia, nawet mnie się moje włosy na nich nie podobają...ale cóż, chciałam wrzucić comiesięczną aktualizację. Rozważam też coraz bardziej powrót do grzywki, ale ciągle zmieniam zdanie, niemniej chodzi mi po głowie ten pomysł i nie daje spokoju....zobaczymy co z tego wyjdzie ;-)

Jak tam Wasze włosy w tym miesiącu?

18 komentarzy

  1. byłam dziś w biedrze i patrzałam na te tabletki z masazerem, ale ostatecznie stwierdziłam ze wole TT do masażu głowy niż ten masażer bo mi plącze włosy.

    drożdże z gestym sokiem? kubusiem np?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się podoba ten masażer, fajne uczucie :D

      Nie, z sokiem do herbaty, np. Paola - te gęste, malinowy czy jakikolwiek :)

      Usuń
  2. ja uzywam olejku gp łopianowego z czerwona papryka i super efekty w przyroscie :D lepiej byc nie moze:D ja w tym miesiacu niestety swoje włoski przekarmilam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to może zacznę go wcierać przy pomocy masażera :D

      Usuń
  3. Cóż moje włosy ostatnio hmm się nie przetłuszczają a użyłam olejku łopianowego z Green Pharmacy raz. Chyba w ogóle przerzucę sie na te olejki, bo ten z Alterry nic moim włosom nie zrobił. A tu? Po jednym razie taka niespodzianka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mam ochotę na grzywkę, ale na myśl o tłustej, mokrej od potu grzywce latem - odchodzi mi ten pomysł :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy prostej też bym tak miała, ale taka na bok mi się nie tłuści :) poza tym - od czego są suche szampony ;)

      Usuń
  5. zieleń na twoich włosach odbiera im uroku, a szkoda bo są ładne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdaję sobie z tego sprawę ;P ale nic nie mogę z tym zrobić, a nie chce ich znowu farbować.

      Usuń
  6. Bardzo ładne masz włosy od razu widać że zdrowe i gęste ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To znaczy, że zdjęcie jest kiepskie :D Dalej są zniszczone, a gęste to ostatnie co można o nich powiedzieć....ale i tak dziękuję :)

      Usuń
  7. Wow, ale masz równe włosy, jak od linijki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się je w miarę regularnie przycinać ;p Szkoda, że na całej długości nie są równe :(

      Usuń
  8. ja postanowiłam, że jak zdam wszystkie egzaminy w czerwcu, to idę do fryzjera i trochę poszaleję tzn. zrobię grzywkę na bok, pocieniuję i skrócę włosy(są bardzo zniszczone). No i ogólnie od wakacji zaczynam intensywną pielęgnację ( drożdże, kozieradka,maski itd)

    Ładne masz te włoski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim by się przydało kolejne skrócenie do ramion, uzyskałabym ładne i równe włosy.....z tym, że nie mam serca tego robić, za wolno mi rosną :(

      Usuń