"Akcja drożdżowa" - start! :)


W końcu, po około 1,5 roku czytania i oglądania wyników innych dziewczyn, sama zdecydowałam się na picie drożdży. Nie wiem dlaczego tak długo mi to zajęło....ale lepiej późno niż wcale! Przede wszystkim liczę na porost włosów i zmniejszenie wypadania. Nie mierzę pasemka, bo...nie umiem tego dokładnie zrobić. Za to mam dzisiejsze zdjęcie 3 miesięcznych odrostów po wcieraniu kozieradki. Wynik mnie nie zaszokował, ale niech będzie....wcieranie zakończyłam, dlatego teraz czas na drożdże :) Przeszłam dzisiaj kilka sklepów,  i zaledwie w jednym je znalazłam...dziwne, kiedyś widziałam je na każdym kroku. Mam zamiar zacząć od picia 1/4 kostki dziennie, być może później uda mi się zwiększyć dawkę do 1/2 kostki

Czas:
16.04 - 16.07

Trzymajcie za mnie kciuki! ;)

19 komentarzy

  1. Ponoć na początku drożdże powodują wysyp.. dlatego jeszcze się na to nie odważyłam. Trzymam kciuki za Twoją kuracje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się tego boję ;/ Ale może nie będzie tragedii...

      Usuń
  2. ja miałam też się brać za to i zawsze zapominam po 2 dniach i przestaje kuracje...;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypomnienie w telefonie, i po problemie! :)

      Usuń
  3. Ja bym chyba nie dała rady. Sam zapach mnie odrzuca. Powodzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabrzmi to dziwnie, ale mi się ich zapach podoba.... :D

      Usuń
  4. ja nie mogę spożywać drożdży, więc moje wlosy będą musiały poradzic sobie bez nich. trzymam kciuki, ich intensywny smak potrafi dać się we znaki ;) ale wytrwałości!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci szczerze - myślałam, że będą gorsze, ale daję radę spokojnie wypić, oczywiście z lekkim "doprawieniem" ;p

      Usuń
  5. Są ohydne, ale dają efekty!;D Powodzenia i trzymaj się!:*

    OdpowiedzUsuń
  6. Kup sobie Drożdże Babuni, o wiele lepiej się rozpuszczają :) Jeśli masz blender, polecam miksować drożdże z owocami, o wiele lepiej ''wchodzą'' ;-) Ja teraz drożdże piję od czasu do czasu, jak właśnie robię sobie jakiś koktajl. Ale taką 3miesięczną kurację również mam za sobą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdzie ich nie widziałam, znalazłam tylko te ;/ A do Biedronki mam nie po drodze. Blendera niestety też nie mam.

      Usuń
  7. Trzymam kciuki :)

    Ja niestety nie mogę pić drożdży, bo źle na to reaguje mój organizm.

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę spróbować choć domyślam się, że smak nie jest przyjemny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. może i ja się w końcu skuszę kurację drożdżową:)

    OdpowiedzUsuń
  10. też mam zamiar zacząć je pić ;) tylko od czerwca bo i od wtedy zaczynam intensywną pielęgnację włosów ;)

    OdpowiedzUsuń