Spotkanie krakowskich blogerek kosmetycznych

Wczorajszy dzień miałam okazję spędzić na spotkaniu krakowskich beauty-blogerek :) Nie powiem, czekałam na ten dzień bardzo niecierpliwie, tym bardziej, że to moje pierwsze "blogerskie" spotkanie. 
Nie rozczarowałam się, było świetnie! Dziewczyny okazały się mega sympatyczne i.....piękne! Wiedziałam, że idąc tam, moje kompleksy znów mnie zaatakują, i nie pomyliłam się. Ale pomijając ten fakt, bawiłam się świetnie! Niestety, wyszłam ze spotkania dość wcześnie (i tak po ponad 4 godzinach, które zleciały nie wiadomo kiedy), ponieważ jestem chora :( Liczyłam, że uda mi się wyzdrowieć, ale niestety nie udało się...Niemniej dałam radę i cieszę się, że nie zostałam w domu.
Jedzenia i picia było bardzo dużo, to drugie schodziło w błyskawicznym tempie - może dlatego, że sponsorem była firma Carlo Rossi. Pierwszy raz miałam okazję spróbować ich win, i cóż...przepadłam! Czerwone słodkie i różowe półsłodkie trafiają na moją listę ulubionych trunków. Nie powiem ile kieliszków wypiłam, ale na pewno zaszumiało mi trochę w głowie ;) Niemniej, nie polecam pić alkoholu w trakcie choroby, odczuwa się to potem dużo gorzej.
Oczywiście jak to ja, zapomniałam zabrać ze sobą aparat, więc kilka zdjęć musiałam zapożyczyć z blogów innych dziewczyn....mam nadzieję, że nie będą mi miały tego za złe, wszystkie podpisałam :)
Enjoy! ;-)

Przepyszne babeczki! Gdyby było ich więcej, to zjadłabym z pewnością kilka sztuk ;)

Gwiazda wieczoru ;-) Stolik z winami był oblegany cały wieczór, ale nie ma się co dziwić. Ilość butelek na zdjęciu, to malutka część całości ;)

Dobieranie się do prezentów ;) Czyli to co każda blogerka lubi najbardziej - kosmetyki!
(pierwsza z lewej to ja, hahaha!)

Zostałyśmy również nieźle dopieszczone kosmetykami ;) Szczerze mówiąc nie spodziewałam się tylu super firm! Kosmetyków nie było w takich ilościach, że ciężko się było zabrać, ale za to jakie! Pat&Rub, The Body Shop, MAC, Mary Kay, ByDziubeka (choć to nie kosmetyki).....byłam w ogromnym szoku oglądając zawartość każdego opakowania :-D

Wybaczcie, zdjęcie robione na szybko, przy koszmarnym oświetleniu ;/

Zdjęcia prezentów wrzucę niedługo, dzisiaj piszę tę notkę na szybko i idę leżeć, bo choroba mnie wykańcza. W kolejce czeka jeszcze aktualizacja włosów, którą wrzucę chyba jutro...Miałam to zrobić w weekend, ale nie czułam się na siłach do jakiegokolwiek pisania.

Wracając do tematu spotkania - dziewczyny spisały się na medal, a Vexgirl należą się ogromne podziękowania za pomysł i świetną organizację! Było naprawdę świetnie, i mam nadzieję, że będą organizowanie kolejne spotkania tego typu :) Pozdrowienia dla wszystkich dziewczyn ;-))

Zdjęcia zapożyczyłam z blogów: MatleenaWyznania kosmetykoholiczkiMój zakupoholizm

34 komentarze

  1. :D!

    Za mało łaziłaś przed obiektywem. Stanowczo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem mistrzem w unikaniu obiektywu (-ów!) :D

      Usuń
    2. Mojego morderczego obiektywu nie udało Ci się uniknąć, sesese ;)

      Usuń
    3. ja jestem mistrzem- dopiero na jednym zdjęciu się znalazłam ;-P

      Usuń
  2. fajnie było! wracaj szybko do formy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. żałuję, że nie mogłam być tam z Wami :>

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojj, szkoda, że się musiałaś tak szybko zmyć z powodu choroby i wierz mi, nie tylko Tobie zaszumiało w głowie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba większości zaszumiało ;)

      Usuń
  5. Strasznie się cieszę, że mogłam Cię poznać face2face! I mam nadzieję, że jeszcze nie raz będzie okazja do takiego spotkania.
    Trzymaj się ciepło i wracaj do zdrowia! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jaką ja mam radochę z poznania Ciebie :D

      Usuń
  6. zdrówka dla Ciebie i również się cieszę, że Cię poznałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę udziału;) Ale czemu się tak wstydzisz aparatu;)) Życzę Ci dużo zdrówka:*

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapomniałam Ci powiedzieć na spotkaniu, że OGROMNIE mi przypominałaś bohaterkę serialu Skins, Effy :D http://i2.pinger.pl/pgr14/33afa486001d66214e821628/skins+effy7.png
    Cały czas o tym myślałam, ile razy na Ciebie spojrzałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. o ty! zazdroszcze,fajnie mi sie czyta opisy z takich spotkan :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się fajnie takie czyta, aż w końcu mogłam sama jedno opisać! :D

      Usuń
  10. Że się tak zapytam .... jakie kompleksy ? :> wymyślasz !
    Fajnie było wczoraj :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Miło mi było Cię poznać i zdrówka życzę!
    PS. wcale po Tobie choroby nie było widać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze ją zakryłam tapetą ;D

      Usuń
    2. żadnej tapety też nie było widać, co najwyżej delikatny makijaż :)

      Usuń
    3. Była, była ;p Na niektórych zdjęciach widać, niestety ;p

      Usuń
  12. jesteś fotogeniczna i w dodatku piękna! ;* miło było poznać! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ojejku ile win ! zazdroszczę spotkania :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wyróżniłam Cię;) http://sandra-107.blogspot.com/2013/03/lutowe-denko-i-creative-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  15. mmm zazdroszczę takich spotkań ;))

    OdpowiedzUsuń
  16. wooooooooooow muffinki sa ekstra ;DDD
    ciesze sie ze mialas mozliwosc byc i ze sie podobalo :)) zdrowiej ;** < 3

    OdpowiedzUsuń