Na szybko - kilka nowości

Dlaczego na szybko? Ano dlatego, że dzisiaj mam urodziny, i szykuję się powoli do wyjścia ze znajomymi :D Nie przyznam się, ile to już lat kończę, bo czuję się staro ;) Ale możecie zgadywać, komuś na pewno się uda.

Z okazji urodzin zaopatrzyłam się w kilka nowości - kosmetycznych i nie tylko ;)


Słynne masło od Isany, które mam zamiar wykorzystać głównie do kremowania włosów (właśnie od rana siedzę z tym na głowie ;) ), i oczywiście do ciała. Musiałam skorzystać, tym bardziej, że aktualnie można je kupić na promocji w Rossmannie za 7,99 zł. Jestem ogromnie ciekawa jego działania!


Korektor/baza od Essence "I love stage". Kupiłam ze względu na to, że ponoć dobrze kryje cienie pod oczami. Po kilku użyciach mogę powiedzieć tylko, że jako korektor na twarz spisuje się średnio, a cienie kryje....tak sobie. 


Wyprawa do Biedronki zaowocowała dwoma zakupami - pierwszym z nich jest kominek, w jakże optymistycznym czarnym kolorze ;) Były do wyboru jeszcze białe i czerwone, ale ten wyglądał najładniej (jednak moja stara miłość do czerni nie rdzewieje ;) ). Do kompletu dołączony był olejek zapachowy. W moim wypadku był to waniliowy, nie wiem czy w innych były inne, czy ten sam, niemniej po dwóch zapaleniach jestem zadowolona - zapach wanilii jest mocno intensywny, i długo się utrzymuje. Wkurza mnie tylko konieczność dolewania wody (leń ze mnie).


Kupiłam też suszarkę o którą pytałam Was w ostatniej notce. Stwierdziłam, że co mi tam - za takie pieniądze żal się nie skusić ;) Jest spora, ma dołączoną wąską dyszę do suszenia, funkcja zimnego nawiewu działa idealnie, jest mocna i błyskawicznie suszy mi włosy. Dodatkowo skusił mnie ten słodki wygląd :D Ogólnie jestem zadowolona i mogę ją Wam polecić - promocja trwa do 20 lutego, więc macie czas do jutra, żeby ją kupić.

Lecę się szykować. W ostatni czasie mam częściej takie wyjścia/imprezy, ale nie narzekam, niech to trwa ;) Może, ale tylko może, uda mi się tutaj wrzucić jakieś zdjęcia, to zobaczycie jak wyglądam (jakby to była jakaś tajemnica, hahaha! Ale niech będzie ;D).

35 komentarzy

  1. Wszystkiego najlepszego w dniu urodzin :)Życzę udanej zabawy.

    OdpowiedzUsuń
  2. wszystkiego dobrego :)
    I ciągle mijam się z korektorem Essence.. ehhh

    OdpowiedzUsuń
  3. a jednak kupiłaś, ciekawe jak się sprawdzi:)
    urodziny! o to najlepszego:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sto lat:) ja ciagle nie moge sie przekonac do tego masla:(

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego Najlepszego!
    A masz kod kreskowy z suszarki? To sprawdzimy co za firma ją wyprodukowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Możliwe. A gdzie to się sprawdza?

      Usuń
  6. spełnienia marzeń ;) też niedawno miała urodziny i lekką deprechę w związku z wiekiem... pooozdrawiam! =)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sto lat, sto lat:!!
    Wszystkiego Najlepszego i spełnienia marzeń ;* ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ooo to masełko muszę w końcu kupić :D

    spełnienia najskrytszych marzeń ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkiego najlepszego! ;*

    Masełko Isany jest bardzo fajne do kremowania włosów i ślicznie pachnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, pachnie pięknie :)

      Usuń
  10. miałam ten krem do ciała, dobrze nawilżał, a teraz też mam zamiar go kupić do włosów :)
    a korektor z Essence u mnie dobrze się sprawdza pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. kominek i suszarka wyglądają bardzo fajnie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. ojj spoznilam sie ^^ Ale wszytskiego njalepszego ;* zdrowia szczescia i spelnienia marzen ;) I obys w dalszym ciagu nie chorowala :D czego Ci mega zazdroszcze ;DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :D A z niechorowania też się cieszę :D

      Usuń
  13. Dobrze wiedzieć, że masło Isany można obecnie nabyć po okazyjnej cenie;)

    Życzę Ci wszystkiego najlepszego i dobrej zabawt:) Też ostatnio czuję się starawo;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak zwykle spóźniona;P Kochana, wszystkiego najlepszego! Spełnienia wszystkich marzeń:* Dzień po Tobie ma urodzinki mój mąż;) Uwielbiam to masło z Isany, pomaga mi też na suchych włosach, odrobinka i znacznie mniej się puszą;) A ja w marcu dopiero 22 i się cieszę, że kolejny rok minął, bo jakoś mi lepiej im jestem starsza;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Ja na suche go jeszcze nie nakładałam, może powinnam :D

      Usuń
  15. uwielbiam ten krem Isany, jak na razie stosuję go tylko na ciałko, do kremowania włosów się zbieram ;)
    spóźnione najlepszego ;)

    OdpowiedzUsuń