Garnier Ultra Doux, olejek z awokado i masło karite

2 gru 2012


Dzisiejsza recenzja może być nieco chaotyczna, jako, że pisałam ją o późnej godzinie, męcząc się ze strasznym niewyspaniem, będącym efektem balowania do 5 rano....Mam nadzieję, że mi to wybaczycie ;-)
Odżywka zakupiona pod wpływem dobrych recenzji na Wizażu, przyjemnego designu, ceny oraz zapachu ;) Jako, że Isana z olejkiem babassu została wycofana ze sklepów, wybrałam inną, podobną cenowo i nienapakowaną chemią odżywkę of Garniera.

Odżywka jest dwa razy droższa od Isany, jednak nadal nie jest to zatrważająco wysoka kwota. Wersja z olejkiem z awokado i masłem karite ma najlepsze opinie, nie zmienia to jednak faktu, że chyba przetestuję inne rodzaje. Za co ją polubiłam? Po pierwsze - zapach. Nie umiem go określić, zapewne jest to zapach wyżej wspomnianego masła, bo właśnie z nim mi się kojarzy. Jest przyjemny, i czuć go na włosach długo po umyciu. Duży plus! Konsystencja odżywki jest dość gęsta, wygodna w nakładaniu, nic nie spływa. Ma również pozytywny, żółty kolor :) Jej działanie jest dla moich włosów zdecydowanie lepsze od Isany. Czuć, że włosy są wygładzone i nawilżone! Naprawdę, po pierwszym użyciu byłam w szoku - włosy wyglądały tak dobrze, jakbym potraktowała je maską. Świetny efekt. Użyłam jej także z półproduktami i efekty były jeszcze lepsze. Nakładam ją głównie na włosy od ucha, aczkolwiek nie obciąża jeśli nałożymy ją na skalp. 

Jestem niesamowicie zadowolona z tej odżywki, moje włosy bardzo ją polubiły, i póki co będzie gościć w mojej łazience, wymiennie z innymi rodzajami. Mam tylko nadzieję, że po jakimś czasie moje włosy się do niej nie przyzwyczają, bo tego bym nie chciała. Jedno wiem na pewno - przez najbliższy (długi) czas, nie wracam do Isany!

Znacię tę odżywkę? Stosowałyście ją?


17 komentarzy

  1. Mam i właśnie skończyłam.
    Bardzo fajne działanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja nie stosowałam, ale jestem sobie w stanie wyobrazić ten cudowny zapach ! mmm :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta odżywka kusi od dawna, ale najpierw muszę zużyć moje zapasy ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, nie ma sensu kupować nadmiaru...sama się z tego wyleczyłam (przymusowo, haha).

      Usuń
  4. Miałam ją kiedyś ;DDD, ale musiałam uważać, bo czasem obciążała mi włosy, a czasem nie ;o nie wiem od czego to zależy ;D

    btw bardzo ładnie wyglądasz na tym zdjęciu po prawej ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam i uwielbiam;) Zgodzę się, działa jakby była maską, zapach jest śliczny, ogólnie cud, miód i orzeszki (o, przecież ja właśnie jem orzeszki;D). Orientujesz się, czy inne wersje też mają naturalne składy? Chętnie kupiłabym, gdyby któraś taka była;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy też takie mają, ale szczerze mówiąc nie będę na to patrzeć, i tak je przetestuję :)

      Usuń
    2. Czekam na ewentualne recenzje;)

      Usuń
  6. lubię ją, ale są lepsze:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Już myślałam, że to szampon z tej samej linii(?), też z olejkiem z awokado i masłem karite . Miałam go, istna tragedia, na początku nie mogłam przestać się zachwycać, pod koniec zamiast włosów miałam jakieś paskudne strąki. Nigdy więcej, oby odżywka nie okazała się tym samym!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szamponu nie kupię, ale odżywka jest bardzo dobra :)

      Usuń
  8. nie miałam chyba nigdy odżywki do włosów z garniera;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolejna pozytywna opinia o tej odżywce... Kosmetyk jest już na mojej chciejliście - jak zużyję odżywkę, którą mam teraz, to na pewno kupię Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pamiętam, że kiedyś byłam średnio zadowolona, ale to było tak dawno, że kupię ponownie i przekonam się czy będzie mi pasować :) Tylko najpierw zużyję zapasy :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Dawno temu ją kupiłam. Dość szybko wylądowała w koszu. Nie sprostała moim suchym włosom. Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń

instagram @nightlywolf

© Nightly Wolf. Design by FCD.