Zapuszczanie włosów: 11 sierpień - 11 wrzesień

11 wrz 2012

(klik by powiększyć!)

Kolejna (tym razem nie spóźniona ;-) ) aktualizacja włosów. Niestety, muszę przyznać, że dalej zapuszczanie idzie mi kiepsko....wiem, że na zdjęciach wygląda jakby była spora różnica pomiędzy sierpniem a wrześniem , ale tak nie jest. W rzeczywistości ja nie widzę, żeby włosy w ogóle rosły, i to od mniej więcej 2-3 miesięcy......przeglądając się w lustrze, z przodu i z tyłu są tej samej długości. Chyba, że przez moją obsesyjną kontrolę nie widzę tych 1-2 cm różnicy...niemniej mam wrażenie jakby wciąż były takie same.
Na najnowszym zdjęciu widzicie zmianę koloru...około 3 tygodnie temu użyłam farby Khadi ciemny brąz, ale praktycznie nie było efektu na moich włosach oO Trochę mnie to zdziwiło i rozczarowało, ale nic z tym nie robiłam. Jednak będąc w jakiejś większej drogerii w jednej z galerii, znalazłam hennę Vanita, skusiłam sie na nią przez niską cenę (ok. 8 zł) i wzięłam kolor, bodajże, "Czekolada". Tym razem byłam zadowolona - kolor wyszedł ciemny i chłodny, dokładnie koloru kawy, jednak....w domu doczytałam, że te henny są do 8 myć? Czyżby? ;-) Fakt faktem woda podczas mycia włosów jest zabarwiona na ciemno, więc zobaczymy czy się zmyje. Do tej pory myłam włosy jakieś 4 razy, i kolor jest tylko minimalnie jaśniejszy. Póki co nie planuję żadnych przygód z farbami, będzie co ma być.
Co do pielęgnacji włosów, to nic specjalnego w tym miesiącu z nimi nie robiłam (postanowiłam pisać taką mini rozpiskę):

MYCIE:
1. Babydream fur Mama - balsam do kąpieli
2. Szampon Head&Shoulders

ODŻYWKI:
1. Aussie 3 minute miracle
2. Isana z olejkiem babassu
3. Balsam Mrs. Potters

DODATKI:
1. Spray do włosów (woda, hydrolizat keratyny, nafta)
2. Nafta kosmetyczna
3. Hydrolizat keratyny (dodatek do sprayu i odżywek)
4. Olejki (rycynowy, Vatika kokosowy, i jeszcze jeden, o którym niedługo napiszę).
5. Wcierka Subrina Intensive.

Widać wyraźnie, że włosy kondycyjnie się bardzo polepszyły, jestem z tego faktu zadowolona. Tym razem odczekam trochę dłużej do przycięcia końcówek, póki co wyglądają dobrze, więc myślę, że do fryzjera skoczę dopiero w październiku. Dalej jednak borykam się z zapuszczaniem grzywki, i wycieniowanymi włosami, przez co wyglądają koszmarnie.....marzę już o równej długości...ale patrząc realnie, to za jakiś rok uda mi się to osiągnąć. Ech, trzeba czekać. Nie pozbyłam się również problemu "strączkowania" się włosów....wystarczy, że wyjdę na zewnątrz, powieje lekki wiatr i włosy wyglądają jak niemyte kilka dni, i przez to "sklejenie" - jakbym miała ich co najmniej połowę mniej. Szlag mnie trafia, wygląda to paskudnie! :(
Tak, musiałam pod koniec notki ponarzekać. Aha, jeszcze jedną rzecz mam w planach zakupić - Syoss Beauty Elixir Absolute Oil (KWC) - któraś z Was miała może z nim do czynienia? :-)

P.S. Straszny głupek ze mnie - pousuwałam dzisiaj wszystkie zdjęcia z Flickr, i musiałam skasować większość notek na przełomie marzec-sierpień. Takie rzeczy to tylko u mnie.......

24 komentarze

  1. ale zmiana w objętości i kondycji. (pozytywna rzecz jasna ; ) )

    OdpowiedzUsuń
  2. oraz ładniejsze masz te włosy :) i grubsze się wydają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, słowo klucz - "wydają" ;p

      Usuń
  3. A ja widzę różnicę i to sporą :)

    drawingfashiondreams.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest w kondycji, ale nie bardzo w przyroście :(

      Usuń
  4. Ja kupiłam ten pędzelek właśnie do brwi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widać wielką różnicę! Gratuluję!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. też bym chciała mieć takie włosy jak Ty.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapraszam na konkurs. Do wygrania łańcuszek wart 59zł!
    http://rabcia.blogspot.com/2012/09/wygraj-ancuszek-wart-59z.html

    OdpowiedzUsuń
  8. co jak co ale mi uwierzysz hehe:D:D:D bo ja widzę różnicę, są piękne, wyglądają na takie gęste że szok:D w porównaniu z poprzednimi miesiącami są naprawdę ekstra!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie, ja wiem, że na tym zdjęciu na takie "wyglądają"! :D Ale to tylko złudzenie :(

      Usuń
  9. śliczne włoski ;) obserwacja? ;> pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale trzeba przyznać, że są w dużo lepszej kondycji!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też tak mam z zapuszczaniem, na początku rosły błyskawicznie, a teraz jakby się zatrzymały - mówi się, że to tylko włosy i szybko odrosną, a w rzeczywistości trzeba być naprawdę cierpliwym ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. a to nie jest tak, że włosy rosną około 1cm na miesiąc?
    ja podobną długość zapuszczam już ponad 2 lata, ale mam ich jakby objętościowo mniej od Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teoretycznie rosną około 1cm na miesiąc, ale to bardzo ogólny wynik, tak naprawdę prędkość waha się od 0,5 cm do nawet 2 cm na miesiąc. Zresztą czemu nie przyśpieszyć tego procesu? ;-)

      Usuń

instagram @nightlywolf

© Nightly Wolf. Design by FCD.