CAREX Hand Gel Sensitive

25 sie 2012

  Carex Hand Gel: Rossmann (10 PLN)

Nie wiem jak Wy, ale ja zawsze będąc na mieście odczuwam straszny dyskomfort jeśli chodzi o moje dłonie, a konkretnie - ich czystość. W komunikacji miejskiej, galerii, sklepach, dotykamy tych samych przedmiotów i miejsc co tysiące innych ludzi, tak więc mamy na dłoniach mnóstwo zarazków. Nie zawsze mamy dostęp do wody i mydła, i wtedy uratować nas może tylko mały żel do mycia rąk.

Wspominałam już chyba kiedyś o Carexie, ale jako nowości, którą kupiłam. Muszę przyznać, że dość długo nie wiedziałam o istnieniu produktów, którymi możemy wyczyścić ręce bez użycia wody! Ileż razy przeklinałam, gdy chciałam coś zjeść na mieście, bądź pokleiłam sobie dłonie lodami/sokiem/etc. Chusteczka i ślina to zdecydowanie nie jest skuteczna metoda....I wtedy przeczytałam o Carexie. Zaczęłam go szukać, i na szczęście okazało się, że jest dostępny w Rossmannie. Mamy do wyboru kilka wersji - normalną, delikatną, z aloesem...po więcej szczegółów odsyłam Was na oficjalną stronę. Jestem bardzo zadowolona z tego żelu! Wybrałam wersję Sensitive, bo nie chciałam żeby przesuszył mi skórę dłoni. Produkt pachnie mocno alkoholem, ale o to właśnie chodzi - w końcu ma zabijać bakterie. Smród przez kilka sekund jest naprawdę intensywny, ale po chwili zamienia się w bardzo przyjemny zapach! Magia ;) Co do działania, to nie zastąpi on wody z mydłem, ale zmyje brud, zabije zarazki, i pozostawia dłonie naprawdę czyste i, co najważniejsze, nie lepiące się!

Jedynym niemiłym zaskoczeniem była dla mnie cena. W Rossmannie za 50 ml buteleczkę musimy zapłacić aż 10 zł, kiedy w UK kupimy go za....1 funta. Ale cóż - oto Polska właśnie ;) Na opakowaniu możemy znaleźć informację, że wystarcza na 100 naciśnięć pompki - nie wiem, nie liczę tego, ale muszę przyznać, że jest baaaaaaaardzo wydajny (chociaż nie używam go codziennie). Jest to jednak mój ideał i torebkowy niezbędnik, który serdecznie Wam polecam, bo z pewnością nieraz by się przydał, zwłaszcza tym, którzy lubią mieć czyste łapki ;-)

17 komentarzy

  1. często noszę nawilżające chusteczki w torebce, by od czasu do czasu chociaż przetrzeć dłonie gdy nie mam dostępu do wody. ten żel też miałam kupic, ale zawsze o tym zapominam:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wg mnie jest lepszy od chusteczek, a już na pewno mniejszy :)

      Usuń
  2. ja mam coś podobnego do carexa, ale kupowałam w naturze i zapałaciłam około 5 zł chyba. przydaje się takie coś:)

    OdpowiedzUsuń
  3. tak cena jest za duża.
    mam coś podobnego do tego tylko, że mniej wygodnego;)
    Muszę go kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tani nie jest, ale wydajny i skuteczny :) Również lubię, mam jakiś niebieski żel antybakteryjny tego typu :)

    Ja najczęściej najpierw wycieram dłonie nawilżaną chusteczką, a potem dopiero używam żelu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja noszę tylko jego, zależy mi na jak najmniejszej ilości rzeczy w torebce :)

      Usuń
  5. u mnie w polo markecie były przy kasie po 12.99, kupiłam i okazało się, że zapłaciłam 2.99 bo źle coś wprowadzili do systemu. wróciłam się po zapas 5 sztuk :D Wiem, że to nieładnie, ale cóż, przydało się mamie, babci, koleżance i siostrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaha, też bym tak zrobiła! :D

      Usuń
    2. No i przynajmniej przyzwoicie zapłaciłaś, a nie 13zł za takie małe coś!

      Usuń
    3. myślałam, że zostanę potępiona :D

      Usuń
  6. a nie miałaś po nim wrażenia że coś na dłoniach masz?xD ja bym miała i bym chyba dostała kićka:D:D:D
    hehe nie ma sprawy :) polecam bdfm, jest perfekcyjny, nie to co bd ktory szaleństwa u mnie nie czyni hehehe :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za miłe słowa i zapraszam częściej ;)
    A żel fajnie się prezentuje, ja raczej takich rzeczy nie używam, chyba że na zajęciach, ale wtedy raczej mam mokre chusteczki przy sobie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pewnie, ja obserwuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. W zasadzie to nie jestem pewna ale chyba już od dawna ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakim aparatem robisz zdjęcia które są na blogu? Są fantastyczne, wszystko wyraźnie na nich widać:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię wersję z aloesem, pięknie pachnie. Z tą mam złe skojarzenia, używanie jej to była dla mnie męka :) Mimo wszystko taki żel zawsze mam w torebce i jakoś sobie nie wyobrażam funkcjonowania bez niego :) I w upały fajnie chłodzi dłonie ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję ;* Trochę dają, dodatkowym plusem jest to, że buty nie obcierają pięt dzięki zapiętkom :)

    OdpowiedzUsuń

instagram @nightlywolf

© Nightly Wolf. Design by FCD.