Zimowo ;)

29 sty 2012

(w końcu udało mi się dorwać płaszcz z Zary, z małą pomocą ;-) Jest świetny! Cieplutki i długi, a kołnierz mozna wykorzystać również jako kaptur)

Tak jak pisałam w ostatniej notce, miały być zdjęcia, ale mój "fotograf" nie ustawił wielkości zdjęć wcześniej, i zamiast tego mamy rozpikselowane....coś ;-) Umieszczam tylko jedno zdjęcie, ponieważ reszta wyszła po prostu tragicznie, i było tak zimno, że po 10 minutach uciekliśmy do domu, ja oczywiście z brakiem czucia w dłoniach, jak zwykle :-( Może jeszcze kiedyś będą lepsze, ale nieprędko, bo porządnego aparatu dorobię się pewnie dopiero na wakacje, no i mam włosy w fazie zapuszczania, i moja pseudo grzywka nie nadaje się do widoku publicznego.....ani w ogóle do żadnego :-P Chyba zainwestuję w perukę na najbliższe miesiące........
A jutro lecę na kolejne szkolenie, tym razem do innej pracy, lepiej płatnej :-)

21 komentarzy

  1. śliczny płaszcz:)
    zazdroszczę pracy, mam nadzieję, że mi także uda się jakąś znaleźć jak już uporam się z sesją:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Płaszcz śliczny;)
    Powodzenia na szkolenia:)
    A co to by była za praca? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Płaszczyk piękny;) Powodzenia;) Gdzie się udajesz do pracy, jeśli mogę spytać?;) Ja też chcę moją zmienić...

    OdpowiedzUsuń
  4. z kształtu śliczny, szkoda że nie widać detali na nim ;) Pracujesz? myślałam że studiujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. oj spokojnie, mi w moim też wychodzą piksele a też dobre zdjęcia;D po prostu się uczę;D
    ale Ty jesteś śliczniusia;D:*

    OdpowiedzUsuń
  6. a co studiowałaś jeśli można wiedzieć?

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie za wiele widać tego płaszcza ale przypuszczam że jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczny płaszczyk. Masz świetny wygląd bloga.
    http://brunetteinabigcity.blogspot.com/
    http://brunetteinabigcity.blogspot.com/
    http://brunetteinabigcity.blogspot.com/
    zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. a mogę zapytać co to za praca:)?

    OdpowiedzUsuń
  10. ten płaszcz jest genialny! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. pędzelek jest bardzo przyjazny - mięciutki, świetnie nabiera cienie, nie "zjada ich", pierze się łatwo i nie gubi włosia - warto! (to jest mój drugi taki pędzelek, poprzedni kupiłam dawno temu, bo był najtańszy, a ja nie miałam się czym pomalować :) od tamtej pory spisuje się super ;)

    a płaszczyk masz idealnej długości - zimowy i można uszy zasłonić ;) a problem z brakiem czucia znam doskonale...

    OdpowiedzUsuń
  12. ładnie wygladasz w tym płaszczyku :) No jest okropnie zimno, masakra jakaś.

    OdpowiedzUsuń
  13. slicznie wyglądasz
    obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  14. no luthieenn, rozkręcasz się! :) fajnie, że udało Ci się trafić płaszczyk, ma bardzo fajny krój! a gdzie do pracy na szkolenie poleciałaś?:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Płaszcz wygląda świetnie ; ))

    OdpowiedzUsuń
  16. Super płaszcz :) też jestem w fazie zapuszczania włosów i jakoś mi to nie wychodzi :P

    OdpowiedzUsuń
  17. też bym chciała znaleźć lepiej płatną pracę... :/

    OdpowiedzUsuń
  18. jak Ty mowa mówić że Ciebie nie widać jak ja widzę;D

    OdpowiedzUsuń
  19. ojj tam mozna uwielbiac wszytsko! ;D wygladasz genialnie;*

    OdpowiedzUsuń

instagram @nightlywolf

© Nightly Wolf. Design by FCD.